Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 11 grudnia 2019 21:59:28

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: CISZEJ
PostWysłany: sob, 09 listopada 2019 20:49:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14496
Skąd: Poznań
Los uparcie trzyma się ostatniej płyty - tym razem omówimy "Ciszej".
Zapraszam do refleksji. :)

_________________
Kolejne paczki spowodują podwojenie ilości haczyków


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 09 listopada 2019 21:49:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 31 sierpnia 2019 13:20:10
Posty: 118
Długo czekałam, żeby sobie ulżyć i wyrzucić z siebie, co myślę o tym kawałku. Nie znoszę go! Ok, są przyjemne muzycznie fragmenty, ale całość niemiłosiernie mnie drażni. Takie powtarzanie 'ciszej' powoduje, że dopiero mnie ponosi i mam ochotę wrzasnąć i trzasnąć czymś jak najgłośniej. A już potem... Jest pewne słowo, które doskonale oddaje, co mi w tej piosence przeszkadza, ale nie chcę go tu używać. Wytłumaczę inaczej. Chodzi mi o wers 'pieścić siedem boleści'. Rym bardzo udany, zgoda. Sens - w innym znaczeniu bym użyła tego zwrotu, niż autor użył, ale to bez znaczenia. Ale to, jak nieprzyzwoicie się wokalista nim delektuje i rozkoszuje, i nachalność, z jaką wciska go słuchaczowi, jakby mówił 'Patrz, jaki przedni rym wymyśliłem! No patrz! Słyszysz? Ale na pewno usłyszałeś?! Usłysz koniecznie, bo taki super jest!' jest dla mnie po prostu nie do zniesienia. Tym bardziej, że nie cierpię słowa 'pieścić', ono nie istnieje w moim prywatnym słowniku, a od takiego walenia mnie nim po uszach, jakie odchodzi w tej piosence, skręcają mi się wnętrzności.
1


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 listopada 2019 13:01:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 22098
Poniekąd łatwo mi zrozumieć taką niechęć. W końcu sam dałem jedynkę Gorszemu dziecku, które w jakiś sposób jest do Ciszej bardzo podobne. Dlaczego Gorsze dziecko mi się w ogóle nie podoba, a Ciszej wręcz przeciwnie? Nie wiem. Wiem, że całkiem przeciwnie, niż u przedmówczyni, niezwykle lubię to, jak gra tu tytułowe słowo. Przecież zaraz po nim jest "bo to nie tak", które jest rodzajem figury stylistycznej, której nie lubię i właśnie o to się m.in. czepiałem Gorszego dziecka (urodziłem się tu... bo to nie tak... jeden pies...). Ale to słowo ciszej działa na mnie wręcz jak magia! Przepiękne, jeszcze do pary z tym klarnetem, zwłaszcza, kiedy jego dźwięk się podwaja. Ta piosenka jest trochę kojąca (ale nie do końca!), trochę hipnotyzująca, trochę niepokojąca dokłądnie tak jak Dziwadełko.

Dobra, ale jedno trzeba przyznać: melodia grana tu przez klarnet, a w Dziwadełku przez akordeon są w zasadzie identyczne! Te same nuty w tej samej kolejności :-) Tylko rytm inny, no i wyraz artystyczny inny, bo inne obrazy i nastroje tworzą.

6/10

edit: zmieniłem na 7!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Ostatnio zmieniony sob, 16 listopada 2019 18:59:44 przez Crazy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 listopada 2019 14:56:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4815
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Crazy pisze:
melodia grana tu przez klarnet, a w Dziwadełku przez akordeon są w zasadzie identyczne! Te same nuty w tej samej kolejności


Właśnie w tym widzę problem tej płyty - nuda i powtarzalność, brak pomysłów, smętny wokal, pozostawiające mnie całkowicie obojętnym teksty. Akurat "Ciszej" wybija mi się na plus - przez fajne transowe perkusjonalia i rzeczony klarnet. Na ocenę przyjdzie czas, ale za wysoka to ona nie będzie.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 listopada 2019 18:56:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14496
Skąd: Poznań
A ja polubiłem "Ciszej" po pewnym czasie. Na samym początku utwór ten zaczynał gdzieś z poziomu "Gorszego dziecka", dzieciak zatrzymał się tam a "Ciszej" mocno zyskało.
Dźwięki klarnetu są tu tak hipnotyczne, wręcz transowe... Gdy wydaje się, że ich powtórzenie w drugiej zwrotce będzie nudą to są obudowane ładną harmonią i nadal jest ciekawie. Do tego dochodzi bardzo delikatnie, dyskretnie zaaranżowana perkusja. Cała kompozycja - mimo że istotnie jest w dużej mierze wariacją "Dziwadełka" - broni się u mnie i czasem przypominam ją sobie ot tak.

Co do tekstu to w pewnej części podzielam wątpliwości forumowiczki Qamar. W tym sensie, że rym "pieścić" (do samego słowa nic nie mam) i "boleści" nie jest szczególnie uwodzący. Inna sprawa, że może tak ma być - bo pieszczoty boleści z zasady są trudną procedurą. Natomiast ogólnie dla mnie tekst na plus. Szczególnie to zdanie - jakby zdziwione i zawiedzione zarazem:
wczoraj miał skończyć się świat

Do mnie to trafia. Czasem tak jest w życiu (które w sensie obserwacji z samego siebie jest przecież "światem"). Już zapowiedziano końcową eksplozję, już wykonano krok wiary, już wszystkie karty zostały wyłożone na stół... i nic. Jeszcze jeden dzień.
Czy to tak miało być? Czy nie tak? Jeśli nie tak, to już ciszej nad tą trumną, która jeszcze poczeka...
Do tego utworu wokal właśnie powinien być nieco "smętny" jak to określił Tyler.

Dobry utwór, właściwie zyskuje z każdym przesłuchaniem.
6,5/10

_________________
Kolejne paczki spowodują podwojenie ilości haczyków


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 listopada 2019 19:00:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6386
Skąd: Kraków
Rzeczywiście, bardzo pięknie płynie ta melodia. Klarnet ładnie to podkreśla i prowadzi.

Bardzo bliski jest mi tekst. Ten o tym, że miał skończyć się świat, że to nie tak miało być. To z jednej strony. Bo z drugiej tekst o pieszczeniu siedmiu boleści (które mają swoje konkretne miejsce w mistyce chrześcijańskiej). Mam pewność co do dobrych intencji autora, ale tąż frazę uważam za nie do końca dobry pomysł.

Ciekawe te dźwięki na końcu. Niby drażnią, ale jednak jakby nie. ;)

Ogółem 8/10. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 listopada 2019 19:19:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14496
Skąd: Poznań
A właśnie - zapomniałem o dźwiękach na końcu!
Pomyślałem dziś, że właśnie w tym momencie jednak świat się skończył!

_________________
Kolejne paczki spowodują podwojenie ilości haczyków


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 listopada 2019 19:31:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 14119
Skąd: wieś
phpBB [video]

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 11 listopada 2019 01:29:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6386
Skąd: Kraków
arasek pisze:
Pomyślałem dziś, że właśnie w tym momencie jednak świat się skończył!


I to by było jakieś rozwiązanie (przynajmniej siłą rzeczy!) ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 11 listopada 2019 18:10:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 14119
Skąd: wieś
O ile w Dziwadełko "nicniedzianie się" jeszcze kupuję, to tutaj już nie. 3/10

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 11 listopada 2019 21:35:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 22098
a ja coraz bliżej zbliżam się do podniesienia oceny!

przecież miał skończyć się świat...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 12 listopada 2019 20:33:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 22141
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Macie rację, że trochę monotonne. Że motyw klarnetu powtórzony. Że za dużo powtórek w tekście. A nawet muszę się zgodzić z Qamar, bo też nie lubię brzmienia słowa "pieścić" (mimo że nie jest na f).
Ale muszę się przede wszystkim zgodzić, że utwór stoi tym jednym zdaniem "Przecież/wczoraj miał skończyć się świat". Jak to brzmi! I ile możliwych interpretacji. Co z tego, że się nie skończył? Jakie uczucie przepełnia podmiot liryczny? Ulga? Zaskoczenie? Zmęczenie?
Na dobrą sprawę, choć trochę naciągając, pokuszę się też o taką wersję: "Wczoraj miał skończyć się świat, no i się skończył. Co się tak dziwisz? Nie marudź, daj spokój. Ciszej tam!"
Ostatecznie wyważone 5.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 12 listopada 2019 21:24:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25952
Mi zawsze owo "wczoraj miał skończyć się świat" odnosiło się w myśli do wcześniejszych piosenek Budzego. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Umarłem dzisiaj. Przyjdź... A tu... świat trwa nadal, nie skończył się, jest jaki jest, ja jestem jaki jestem. I też trwam, choć się filcuję i ogólnie czasem ledwo ledwo.

_________________
Czym to jest w oku jaszczurki?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 12 listopada 2019 21:46:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 22098
Ja czuję w tym jakieś rozczarowanie. Kurde, miało się już skończyć. I co? Jestem już zmęczony, nie mam już sił. Tym razem naprawdę nie mam sił; zresztą nie chodzi o siłę, ja nawet NIE CHCĘ chcieć. Świat miał się skończyć. Coś tu jest nie tak. Nie tak się umawialiśmy.

Peregrin Took pisze:
motyw klarnetu powtórzony

Właśnie nie! On jest bardzo różnorodnie powtórzony i to powtórzenie-nie-powtórzenie jest jedną z większych zalet utworu.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 12 listopada 2019 22:06:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4663
Skąd: ęsowany
myślę, że kluczowe dla tego utworu jest pytanie KTO ma być CISZEJ

dla mnie odpowiedź jest następująca - kierunek wskazuje następna kwestia - kto mylnie zapowiada końce świata? sekty... a no tak - fałszywi prorocy

dla mnie utwór jest "Hiobowy", w tym sensie, że ktoś narratoru chce wytłumaczyć cierpienie jak ta cała ferajna przyjaciół Hioba - zbyt łatwo, zbyt "teologicznie", zapewne z poczuciem wyższości i oczywiście bez miejsca na krzyż

jak zauważył Witek, narrator jest tu konsekwentny wobec swoich wcześniejszych dokonań: na swoją śmierć - śmierć w Wenecji/miłość/zmartwychwstanie - umieraj - run to the cross - zbawić i pieścić/siedem boleści

... cały utwór jest jak odganianie się ręką od bzyczącej muchy fanfar dmących przedwcześnie o zwycięstwie na wodzie pisanym... niezbyt odpowiada mi podkład i niektóre zwroty w tekście, ale klarnety przepiękne... oczywiście nie wiem czy moja interpretacja jets trafna, ale jeśli tak, to trudno o lepszą oprawę

7/10

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group