Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 14 lipca 2024 02:52:23

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 12 marca 2020 21:18:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 25522
Kończę opisanego wyżej przez elseę Żabę - czy ktoś z Was kojarzy tę książkę? Nie zdziwiłbym się, gdyby nie, bo pokoleniowo mogło nam łatwo uciec. Jest to mianowicie rzecz napisana przez Nizurskiego w 1992 (prawie 40 lat po Księdze urwisów!), kiedyśmy już wyrastali z tego i zaczynali czytać raczej Schopenhauera ;-) No ale faktem, że oryginał, czyli Szkolny lud, Okulla i ja też jest mi nieznany, a napisany 10 lat wcześniej.

Bardzo mi się podoba ten Żaba!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 12 marca 2020 21:27:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 7738
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Żaby nie znam, ale chętnie poznam :) Szkolny lud oczywiście znam, choć nie należy do mojego topu Niziura.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 12 marca 2020 21:43:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 24377
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Ja oba znam tylko z tytułów.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 21:50:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 25522
Prazeodym pisze:
Przeczytałem teraz książkę "Naprzód wspaniali!", recka będzie niedługo, natomiast na maksa zaskoczył mnie moment, kiedy jeden z bohaterów narzeka, ze ma pecha, na co inny mu odpowiada "Pecha to miał Marek Piegus!"

A w Żabie dyskutują o literaturze, że czasem to autor lubi pisać w pierwszej osobie, ale przecież niekoniecznie pisze o sobie - i jako przykład narracji pierwszoosobowej podają Sposób na Alcybiadesa! :D

Skończyłem Żabę, bardzo mi się podobał. Trochę zaskoczył, bo po początkowych fragmentach spodziewałem się więcej kosmicznych miraży (w sumie trochę podobne odloty miał bohater Siódmego wtajemniczenia), a tymczasem pierwszy plan wyraźnie został zagarnięty przez śledztwo detektywistyczne. Ale nawet do końca nieźle z tego wybrnęli, a po drodze sceny takie, jak Sąd Galaktyczny niewątpliwie są ozdobą i wyróżnikiem tej książki!

elsea pisze:
Nie wiem, czy mogłabym polecić jakiejś współczesnej młodzieży.

Ja też nie wiem, ale aż bym z chęcią wziął któregoś gagatka z szóstej jako królika doświadczalnego!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 18 października 2020 18:29:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 28049
Z całej Awantury w Niekłaju najbardziej rozbawił mnie moment, jak doktor Gwidon Otrębus, zawsze taki racjonalny, zaangażowany społecznie i mocno stąpający do ziemi, rzecze w półśnie:
Cytat:
Niech pani się nie obawia, to tylko spadł astrobolid, osłonię panią ramieniem.

:)

_________________
Tygrysie, tygrysie - czemu chodzisz w dresie?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 18 października 2020 22:21:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 25522
Wspaniały cytat!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 22 kwietnia 2022 01:03:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 22953
ponieważ omijam ten dział Forum, to w ogóle nie wiedziałem, że jest ten temat i dopiero wzmianka w wątku o T. Love mnie uświadomiła, a kiedyś nawet zacząłem pisać swoją wersję, by ją tu wrzucić, gdzieś to nawet mam na kompie. (sprawdziłem, mam i jest tam ogwiazdkowanych pięć książek) Co ciekawe, widzę, że najlepsze według mnie książki Niziurskiego w ogóle nie zostały tu wspomniane, ale luz, w mojej notatce sprzed, ho ho, 14 lat, też do nich nie dotarłem a przeczytałem wtedy chyba wszystko, łącznie z tym Piegusem w III RP.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 16 listopada 2022 00:13:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 17378
Skąd: Poznań
Budyń pisze:
najlepsze według mnie książki Niziurskieg
o w ogóle nie zostały tu wspomniane
A które masz
na myśli?

_________________
czasy mamy jakieś dziwne
głupcy wszystko ogołocą
chciałoby się kogoś kopnąć
kogoś kopnąć - ale po co


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 17 sierpnia 2023 11:51:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 07 marca 2006 15:07:18
Posty: 827
Skąd: Marshes
No i co z tym "Naprzód, Wspaniali!"? Dwóch obiecało, żaden nie napisał.

_________________
[.. :muuu .]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 03 września 2023 22:04:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 17378
Skąd: Poznań
Jak Prazeodym nie napisze recenzji do 29.10 to coś wygeneruję.

_________________
czasy mamy jakieś dziwne
głupcy wszystko ogołocą
chciałoby się kogoś kopnąć
kogoś kopnąć - ale po co


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 29 października 2023 09:43:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 17378
Skąd: Poznań
„Naprzód, Wspaniali” to powieść Niziura, którą czytało mi się najlepiej oprócz „Sposobu na Alcybiadesa”. Zachowuje tamtą dynamikę a jeszcze nie ma w niej takiej specyficznej melancholii jak w późniejszych dziełach.
Wzorcowo – jak w dobrym filmie – zarysowana najpierw grupa bohaterów, kilka motywów w których można ich poznać a potem już właściwa akcja. Stopniowe zagęszczanie atmosfery (oczywiście z umiarem, w końcu to powieść dla młodzieży) aż do rozwiązania, które za pierwszym czytaniem zaskakuje i śmiało można się nabrać.
Akcja „browarna” to oczywiście clou, ale bardzo lubię tam również te poboczne wątki - strzelba Bondery, kot Kiera niesłusznie posądzany o kradzieże ryb… Niziurski w ogóle miał talent (i słabość) do drugoplanowych bohaterów, tu jest ich na pęczki: emeryt Gołąbek. środkowy napastnik Pypeć lub Maciek z Zatruchla, by wymienić choćby kilku. Z charakterystycznych nazwisk - rzecz jasna pan Piszczyn-Świergocki, odrzywolski multiinstrumentalista! :)
Oczywiście paczkę głównych bohaterów autor skonstruował tak, że trudno ich nie lubić – cztery różne charaktery. Samiec alfa Gnat (ewidentny odpowiednik Zasępy ze „Sposobu…”), intelektualista Tomek, jakaś dziwna mieszkanka geniuszu i niedołęstwa w przypadku Kleksika (chyba najbardziej go lubię) i wreszcie ambitny pechowiec Kwękacz. Do tego jako piąty Perzyk, chłodny i analityczny, w efekcie najbardziej ogarnięty i to dzięki niemu Wspaniali wyszli z twarzą z całej afery ale nie ma wątpliwości, że to ciało obce w tej grupie.
Niziurski ze swobodą zawodowca pięknie slalomuje między humorem a prawdziwie kryminalnymi zagadkami (cała intryga z ukrytą bronią ma sens i jest jak najbardziej życiowa). Rzadko zdarza mu się przesadzić, choć kilka razy to robi - scena gdy „kucharka wagi ciężkiej - niejaka Bumażyna” łapie w objęcia spadającego Gołąbka budzi już raczej taki prosty uśmiech.
Bardzo lubię to nawiązanie do „Alcybiadesa”:
Dwa lata temu Zyzio wyłożył się fatalnie na Dużej Krokwi w Zakopanem, gdzie podczas zimowych ferii ćwiczył nielegalnie narciarskie skoki. Doznał kontuzji kręgosłupa i cały rok przeleżał unieruchomiony w specjalnym łóżku gipsowym. I wtedy właśnie udało mu się przestudiować, jak twierdzi, sto trzynaście książek naukowych, a wśród nich jedno niezwykle rzadkie i trudno dostępne dzieło, mianowicie Pedagogologię dr Aleksandra Babińskiego, byłego członka sławnej paczki czwororęcznych ze szkoły im. Lindego w Warszawie, znanego w kołach uczniowskich pod przezwiskiem Alibaby .

Mam w głowie wiele fragmentów z tej książki, które mi się jakoś zachowały, nie zacytuję dokładnie ulubionego ale to jakoś tak leciało jak rozzłoszczony Pypeć woła do Potępy:
- już ja z tobą zatańczę, nie takim dawałem lekcję!
Potępa jednak widocznie nie miał ochoty na naukę tańca, bo zignorowawszy te kuszące propozycje choreograficzne…
:D itd.

Całości bez wahania daję ******

_________________
czasy mamy jakieś dziwne
głupcy wszystko ogołocą
chciałoby się kogoś kopnąć
kogoś kopnąć - ale po co


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 października 2023 11:48:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 10080
Nie pamiętam, czy to czytałam, muszę sobie w końcu poodświeżać tych Nizurskich.

Za to niech mi ktoś wytłumaczy zakrzywienie czasoprzestrzenne powyższego posta. :shock:
Ja wiem, że w niedzielę była zmiana czasu, ale ona niczego nie tłumaczy...Gdyby post Araska pojawił się tuż po północy - to by tłumaczyła wszystko, ale że pojawił się o 8:43 to nie tlumaczy nic.
Otóż ja z całą pewnością nie zaglądałam na to forum przez calutką niedzielę i poniedziałek, dopiero dziś zajrzałam, a ten post czytałam już wcześniej również z całą pewnością! Jak to możliwe???


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 października 2023 19:23:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 25522
Może Perzyk by wyjaśnił. Ja nie umiem ;-)

Książkę czytałem przed laaaty i pamiętam, że baardzo mi się podobała. Jednak czytając wpis araska (za który bardzo dziękuję!), muszę uczciwie przyznać, że nie pamiętam NIC. Przeczytałem na starość Siódme wtajemniczenie po raz pierwszy, świetnie mi weszło - może trzeba przeczytać teraz Wspaniałych, zobaczymy, czy przy czytaniu coś się otworzy, czy też będzie to jakby pierwszy raz.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 10 listopada 2023 03:05:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 22953
a ja chyba nie czytałem, choć inne z tymi bohaterami znam... nie zaglądałem tu, bo długo nic się po moim wcześniejszym poście nie działo, więc odpowiadam po kilkunastu miesiącach - ja obok "Klubu włóczykijów" najbardziej cenie sobie dwie dorosłe książki Niziurskiego, "Salon wytrzeźwień" i "Eminencje i bałłabancje" (ale zwłaszcza pierwsza z nich)

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group