Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 23 października 2020 04:01:59

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 139 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna

minimal czy barok?
minimal 60%  60%  [ 26 ]
barok 40%  40%  [ 17 ]
Liczba głosów : 43
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 13:08:06 
Dla myDyingBride jest zdecydowanie minimal :lol: :lol: :lol:
Bezbarokowy ;)

A skąd u wielbiciela disco barok górą? Floydzi też minimal
Cytat:
Crazy


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 15:18:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22826
Morella pisze:
przytłacza mnie takie moody blues bo epatuje emocjami twórcy i już nie ma miejsca na moje

hmm, no to jest bardzo dobry głos w sprawie. Barok rzeczywiście nie pozostawia zbyt dużo miejsca na własne emocje, za to oferuje bardzo dużo od siebie. Na drugim biegunie są rzeczy, które wydają się niezwykle oszczędne i niewiele w nich na pierwszy rzut oka widać, ale za to mogą się bardzo rozwijać we wnętrzu odbiorcy. Dobrze rozumiem preferowanie tak rozumianego minimalizmu, bo np. w kinie przeważnie to wolę (choć w kinie to najbardziej lubię surrealizm... w każdym razie baroku niespecjalnie). Ale w muzyce nie, minimalizm w muzyce mnie drażni.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 15:21:18 
Crazy pisze:
Barok rzeczywiście nie pozostawia zbyt dużo miejsca na własne emocje, za to oferuje bardzo dużo od siebie. Na drugim biegunie są rzeczy, które wydają się niezwykle oszczędne i niewiele w nich na pierwszy rzut oka widać, ale za to mogą się bardzo rozwijać we wnętrzu odbiorcy.


etam, zależy od odbiorcy i kontekstu
Jak rzekł Budzy w wywiazie do biski, teksty nie są odbierane jak były kiedyś, zmienił się kontekst, ale są odbierane. Inaczej, ale są.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 15:22:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 19658
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Odpowiadajac na pytanie postawione w tytule watku mowie:

SIEKIERA!

Zdrowka zycze


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 15:23:52 
:lol:


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 26 marca 2006 23:09:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26390
W innym wątku
Boskey pisze:
uważam, że stworzenie sytuacji "minimal kontra barok" to bzdura. Mówimy o mega subiektywnych odczuciach, gdzie argumenty nie grają żadnej roli. Gust

Cóż, Boski - nie masz racji! Oczywiście nazwanie muzyki taką czy inną jest sprawą subiektywnych odczuć. Powiedziałbym nawet - jest często sprawą osobistą. Ale minimal/barok to też jakaś umowna kategoria, która może służyć opisowi muzyki - tak jak szybka/wolna, wesoła/ponura. I teraz o ile są sytuacje niewyraźne - gdzie trudno jest to określić - to są też sytuacje po prostu ewidentne. I tu nie ma się co wycofywać :) - jest minimal i jest barok. Czy PJ Harvey to jest barok?

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 26 marca 2006 23:36:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Napiszę inaczej...
Moje pojęcie minimalizmu ma się jak pięść do oka do definicji Elronda. Jej osobista umowność i względność uniemożliwia merytoryczną dyskusję, która przekształca się w wyliczankę rzeczowników. Ja osobiście moge powiedzieć, że za barok uważam (za przeproszeniem) onanizacje dzwiękiem, nadymanie się nutami i ornamentami gdy w środku znajduję się pustka - typowy przykład: PRAKTYCZNIE CAŁY rock progresywny.


Ostatnio zmieniony pn, 27 marca 2006 00:02:10 przez ., łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 26 marca 2006 23:56:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26390
Ano tak - bo Ty jednak podkreślasz to KONTRA.

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 marca 2006 00:03:08 
Zamiast barokowych dyskusji masz minimialistyczny wpierdol ;)
Wiadomo że wszystko rzecz gustu :)

Jestem niezmiernie ciekaw Progrocka, choć parę rzeczy mi nie podeszło ze względu na to co napisałeś.
Ale na przykład zespół Satellite, a wcześniej Collage uwielbiam. Stąd ten łomot ;) Spróbuj posłuchać i daj znać co sądzisz.

Boskey pisze:
że za barok uważam (za przeproszeniem) onanizacje dzwiękiem

Zawsze twierdziłem że muzyka ma olbrzymie znacznie życiu, ale żeby to aż tak wypominać? :roll: /traktuje to w dużej mierze jako uwagę ad persona / :lol:
a na niektórych okładkach znaleźć można nawet gołe baby :lol:


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 marca 2006 09:29:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 15151
Skąd: Poznań
Parę razy zmieniałem zdanie... ostatecznie jednak moja niechęć do "rocka symfonicznego" zwyciężyła.
No i są tylko dwie opcje...
Zatem - minimal (choć z wieloma smaczkami, ozdobnikami, dziwnymi instrumentami gdzieś w tle i pojawiającymi się na trzy sekundy itp).


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 marca 2006 09:57:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22826
Boskey pisze:
Jej osobista umowność i względność uniemożliwia merytoryczną dyskusję, która przekształca się w wyliczankę rzeczowników.

na tym polega problem tego tematu. Uważam, że dyskusja na ten temat jest jak najbardziej ciekawa, pod warunkiem, że dyskutanci rozumieją pod nazwami minimal/barok to samo. W przeciwnym razie nie.
Pamiętajmy też, że nie są to kategorie wyczerpujące (CAŁKOWICIE NIE!), więc pytanie czy PJHarvey to jedno czy drugie MOŻE być źle zadane, bo ona może reprezentować coś trzeciego... (za słabo znam, żeby powiedzieć, ale wiele - większość? - rzeczy moim zdaniem zupełnie nie przystaje do żadnej z tych kategorii). To tak jakby zadać pytanie "trąbka czy saksofon", a potem się zastanawiać, czy flet to jest bardziej trąbka czy saksofon ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 marca 2006 12:03:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3951
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
W przeciwnym razie nie

A dotychczasowa praktyka wykazała, że mamy do czynienia właśnie z przeciwnym razem.

Crazy pisze:
To tak jakby zadać pytanie "trąbka czy saksofon", a potem się zastanawiać, czy flet to jest bardziej trąbka czy saksofon

Prawdę mówisz. Dlatego też uważam, że po przeczytaniu czegoś takiego:

Boskey pisze:
uważam, że stworzenie sytuacji "minimal kontra barok" to bzdura. Mówimy o mega subiektywnych odczuciach, gdzie argumenty nie grają żadnej roli. Gust

należy Boskiego pochwalić, że napisał wreszcie coś z sensem, a nie wyskakiwać z
antiwitek pisze:
Cóż, Boski - nie masz racji!


:-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 marca 2006 12:05:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 16 lutego 2005 03:39:47
Posty: 139
Skąd: BDG
Boskey pisze:
w środku znajduję się pustka - typowy przykład: PRAKTYCZNIE CAŁY rock progresywny.

....ee no panie kochany!,bez przegieć!
Ja sam wolę jedną dobrze postawiona nutę,niż:
Boskey pisze:
nadymanie się nutami i ornamentami

Nie namawiam Ciebie do przesłuchania całych dyskografii Yes,czy Genesis,bo byś zwyczajnie przy tym umarl,ale uslyszalbyś parę fajnych kawałków,to może zmienilbyś troszkę zdanie.
Takie uparte nazywanie,dzielenie muzyki powoduje,że uprzedzamy się do niektórych gatunków.Zupełnie niepotrzebnie... :faja:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 marca 2006 13:06:26 
Boskey pisze:
Ja osobiście moge powiedzieć, że za barok uważam (za przeproszeniem) onanizacje dzwiękiem, nadymanie się nutami i ornamentami gdy w środku znajduję się pustka - typowy przykład: PRAKTYCZNIE CAŁY rock progresywny.

:puknijsie:


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 marca 2006 16:40:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26390
Crazy pisze:
To tak jakby zadać pytanie "trąbka czy saksofon", a potem się zastanawiać, czy flet to jest bardziej trąbka czy saksofon

- o to dobre! Sam o tym pisałem, tylko nie tak trafnie dobierając słowa :)

Crazy pisze:
pytanie czy PJHarvey to jedno czy drugie MOŻE być źle zadane, bo ona może reprezentować coś trzeciego

- to było pytanie retoryczne - w dodatku nie czy jedno czy drugie tylko czy drugie - z domieszką ironii. PJ nie jest barokowa. :wink:


Bogus pisze:
Boskey napisał:
uważam, że stworzenie sytuacji "minimal kontra barok" to bzdura. Mówimy o mega subiektywnych odczuciach, gdzie argumenty nie grają żadnej roli. Gust

należy Boskiego pochwalić, że napisał wreszcie coś z sensem, a nie wyskakiwać z
antiwitek napisał:
Cóż, Boski - nie masz racji!


Cóż, Bogus - Nie ..khe!.. zrozumiałeś mnie chyba. Swoim wpisem adresowanym do Boskiego chciałem wyrazić swą dezaprobatę wobec faktu, że najpierw wymyślił fajne kategorie, potem nakręcił je przeciw sobie, a na koniec (?) stwierdził, że to bzdura :)

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 139 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group