Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 19 stycznia 2019 14:11:00

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 237 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 09:14:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4554
Skąd: ęsowany
no niech będzie... in blanco:

888*****
Tym razem gitary wręcz zaskakujące... Każdy dźwięk na swoim miejscu... Mniej wydziwiania, więcej konkretu... I te wielkie przestrzenie w których może urodzić się - tym razem nadzwyczaj długo i mądrze przemyślana - melodia... Warto było odczekać tak wiele by to usłyszeć...

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Ostatnio zmieniony sob, 20 maja 2006 09:16:05 przez Gero, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 09:16:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25115
Oj - czy rzeczywiście nie gwiazdkowaliśmy jeszcze płyt 2 tm 2,3? :oops:

_________________
the ants are my friends
(bob dylan)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 09:16:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4554
Skąd: ęsowany
już się za to zabieram :)

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 09:17:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25115
Trzeba by też poszczególne utwory! Ha!

_________________
the ants are my friends
(bob dylan)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 09:22:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4955
Skąd: Skąd:
łoooo, rzeczywiście! no to u mnie na pierwszym na pewno PRZYJDŹ. I Magnificat. No i Marana Tha. od zawsze i na zawsze. Pozycje niezagrożone.

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 09:58:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4554
Skąd: ęsowany
PRZYJDŹ****
Obrazek
best songs: "Psalm 8", "Getsemani" (ale płyta jest tak równa , że w sumie mogłoby być więcej best songs niż numerów na płycie)

best moments: przejście z "Marana Tha" do "Jezus jest Panem", okaryna w "Jezus jest Panem", środek "Psalmu 8", druga gitara nagle w "Kto nas odłączy", werbel w "Kantyku", wokal w "Magnificat" & many more

special best moment: solo w "Kto nas odłączy" (zawsze sobie wyobrażałem że wykonawca, grając to nie może wytrzymać ze śmiechu)

Mam wielki sentyment do tej płyty, bo wcześniej nigdy nie słuchałem tak ostrej muzyki i cieszę się że mogłem do tych krain wejść od razu przez TAK dobry drogowskaz. Podobnie jak w przypadku płyty "Duch", namacalnie wręcz słychać , że tu chodzi o coś więcej niż muzyka... Człowiek wręcz aż boi się słuchać tej płyty, bo ma się wrażenie, że wieża zaraz eksploduje z radości... Chociaż przecież jest tu też przecież i przygniatający powagą obraz z Ogrodu Oliwnego... Są naturalnie momenty słabsze, zawsze tak będzie na płytach Tymoteusza, bo jakże tu zadowolić wszystkie gusta gdy w drużynie tylu kompozytorów... Co ciekawe, pomimo takiej różnorodności stylistycznej, ta płyta wydaje mi się mimo wszystko bardzo jednorodna... Jak słychać: ogarniał ich jeden Duch. Bardzo to słychać...

2 TM2,3 **** i 1/4
Obrazek
best songs: "Szema Izrael Adonai Elohenu Adonai Ehad" i "Psalm 34"
best moments: krzyk (pierwszy) w "Czwartej Pieśni Sługi Pańskiego", deszcz i harmonie w "Drugiej..." , łkająca gitara oraz bridge w "Psalmie 51"

Kompozycje nie tak wybitne jak na płycie pierwszej, ale ten album (pomimo energetycznego początku) urzeka mnie taką kojącą aurą... Więcej barw i rozluźnionych form niż na debiucie... Bardzo lubię te numery "z drugiego rzędu" (tzn. rzadko grane na koncertach) "Psalm 34" (z wręcz ścianą gitar, ale już bardziej krajobrazowych a nie ostrych) i "Z ta samą miłością" (obecność trzech głównych wokalistów pięknie ilustruje przesłanie tekstu [a to "s" na końcu to specjalnie żeście zostawili czy nie zauważył nikt? :D ]) Nie znoszę natomiast numeru "Kim jest ta".


PASCHA 2000 *** I 3/4
Obrazek
best songs: "Psalm 23", "Nie lękaj się" , "List do Kościoła"

Jakoś za mało tu dla mnie Budzego-kompozytora ("Dzieci" są fajne (harmonie wokalne!), "Psalm 122" też ma swoje plusy, ale...). Nie wiem po co to "Szema Izrael" nijakie... Za to "Psalm 23" jest tak piękny ,że o wszystkim można zapomnieć... I przewracamy kasetę na drugą stronę, a tam niesamowita progresja w numerze Malejonka... Lubię tę płytę chociaż zdarzają się na niej spore mielizny kompozycyjne.

PROPAGANDA DEI** i 3/4
Nie przekonuje mnie akustyczny Tymoteusz. Być może te utwory reggae z "normalnymi" tekstami osłabiają wrażenie, które wywołują ponadnormalne teksty Psalmów i innych fragmentów Pisma Świętego. Ale może to mój problem, bo pewnie chciałem widzieć w 2TM2,3 proroków czy półbogów, a to zwykli ludzie i świetni muzycy, którzy akurat na tej płycie grają muzykę na którą ja się nie łapię. Mimo wszystko :piwo: za wokal w "Psalmie 18", który jest powalający, za organy a la "Ummagumma" w "Psalmie 130"... Za "List do Kościoła" z ciekawą zmianą w refrenie (chyba jestem jedyną osobą która woli - ale tylko o szczyptę gwiazdki - wersję z "Paschy")...

888
STRASZNIE jestem ciekawy co to będzie...

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Ostatnio zmieniony sob, 20 maja 2006 10:13:16 przez Gero, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 10:07:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7016
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
antiwitek pisze:
Oj - czy rzeczywiście nie gwiazdkowaliśmy jeszcze płyt 2 tm 2,3?


Chyba by trzeba przekopiować nasze wpisy z czasów peGiEeRów na forum 2Tm2,3.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 10:13:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25115
Może i miało by to sens!
Ej, ale ja się cieszę, że taki temat tu sie pojawił - dawno nie słuchałem Tymoteusza, teraz będzie okazja - w sumie od jakiegos czasu mi się zbierało, ale brakowało impulsu.

A Gero - Gwiazk Our Machine - czyli nasza maszyna do gwiazdkowania :shock: :!:

_________________
the ants are my friends
(bob dylan)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 10:36:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7016
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
antiwitek pisze:
A Gero - Gwiazk Our Machine - czyli nasza maszyna do gwiazdkowania


O! A z jego gwiazdkami w tym wątku się chyba w ogólnym zarysie zgadzam. Poza Propagandą, której w ogóle nie znam.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 14:51:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3848
Skąd: Warszawa
Dorzucę się ze swoimi gwiazdkami. Skala szkolna.

Przyjdź *****
Best song: Magnificat (najlepszy w ogóle)
Best moment: przechodzące w krzyk zdanie "Bądź wola Twoja" w Getsemani
Odpowiada mi bardzo ciężar tej płyty, choć mam wrażenie, że potencjał w tym względzie nie do końca został wykorzystany, przez to ten ciężar jest momentami bardziej wyczuwalny niż słyszalny. Kilka kawałków z pierwszej ligi: Maranatha, Kantyk, Magnificat i Getsemani. Są numery słabe, jak to w Tymoteuszu bywa, ale ogólnie płyta ma ogromną moc, podwyższającą ocenę. I okładka!

2tm2,3 ***** 1/4
Best song: Szema Izrael
Best moment: początek Shlom lech Mariam
Ulubiona płyta, od zawsze bezsprzecznie na pierwszym miejscu. Choć to właśnie tu znajduje się kawałek, który zdarza mi się pomijać przy słuchaniu (a rzadko tak robię) - Kim jest ta. Ale jest dużo utworów z najwyższej półki: Szema Izrael, Druga pieśń, Shlom lech Mariam, Psalm 103, Amen, Stabat Mater, Z tą samą miłością. Dużo tego i to ma największy wpływ na ocenę. Płyta wydaje się mieć niecą większą energię niż pierwsza, klimatu wciąż nie brakuje, natomiast trochę słabnie ciężar.

Pascha 2000 ****
Best song: Psalm 40
Best moment: refren Effathy
Niby wszystko powinno być ok. Płyta spójna i bez reggae. Ale nie jest. Na początku byłem zawiedziony, potem mi się bardzo spodobała, ale dość szybko przejadła. Momentami jest bardzo dobrze, ale całość nie porywa. Do najlepszych utworów należą Shalom, Psalm 40, Psalm 23, Nie lękaj się i Effatha. Teoretycznie sporo, dzięki temu płyta pozostaje dobra, ale żaden nie prezentuje poziomu najlepszych z płyt poprzednich. Fanem eksperymentów technopodobnych nie jestem, takie numery jak Pozwólcie dzieciom to dla mnie strata miejsca na krążku.

Propaganda Dei ***
Mało razy słuchałem, bo nie przemawia do mnie ta płyta. Zdecydowanie wolę Tymoteusza w wersji podstawowej, a ponadto Propaganda została nagrana przynajmniej rok za wcześnie. W porówaniu z późniejszymi koncertami te nagrania wypadają blado.

Paschy 2000 Tour nie oceniam, bo szkoda o tym pisać. Nowej płyty się boję :-)

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 16:55:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6861
Skąd: z Nepalu
Wg mnie:

Przyjdź *****

2TM2,3 **** i 1/2

Pascha 2000 ***1/2

Propaganda Dei **1/2

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 17:32:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21221
Tymoteusz nigdy w pełni mnie nie przekonał (no, raz, ale o tym pod koniec), ale przecież swego czasu sporo go słuchałem. Klasyczna supergrupa - a więc z jednej strony ból nadmiaru i trudności z wypracowaniem jednolitej stylistyki, z drugiej - to dobrze, bo bogactwo i zaskakujące zmiany.

Przyjdź * * * * 1/4

best song (ever): Kantyk
best moment: przejście z Marana Tha do Jezus... oraz końcówka Kantyku, gdzie motyw "ta-ta-ta-ta" powtarza się więcej razy niż wcześniej a pod spodem dużo się dzieje

Płytę oceniam wysoko, mimo że zupełnie inaczej niż Gero uważam ją za straszliwie nierówną. Trzeba będzie kiedy się przejść po kolejnych utworach, bez tego nie może tu być dobrej oceny... rozbieżność mam od szóstki do 1 i pół i widzę, że niektórzy się zdziwią, tak jak ja się zdziwiłem, czytając, co może być czyimś ulubionym z tej płyty utworem!

W zasadzie widać tu już to, co będzie widać i dalej: że piosenki Toma są przeważnie o klasę lepsze od innych (męskich); że przesterowane wokale to to, czego z nielicznymi wyjątkami nie mogę strawić; że mamy do czynienia z zespołem wirtuozów, którzy jednocześnie umieją grać z sercem; że przewaga ciężkiego metalu sprawia, że jednak ciężko mi się tego słucha; że obecność nietypowego instrumentarium (piszczałki!) sprawia, że jednak słucha się bardzo miło :-) ... o, i niezłe teksty!
I Gero ma rację, że niezwykle silnie czuć tu tego JEDNEGO Ducha.

Aha, no i zupełnie przeciwnie iż chyba wszyscy ja bardzo lubię ostatni utwór. Fakt, że przejadł mi się obrzydliwie (kiedyś uwielbiałem wręcz!), ale nadal podoba mi się jego prostota, radość i folkowość :-)

druga * * * * 1/2

best song: po wahaniu Psalm 51
best moment: każdy moment, kiedy słychac głos Angeliki

Niestety nie mam tej płyty w całości, bo swego czasu wydała mi się za długa i sobie skróciłem wersję ;-) Było to dawno i wielu numerów zupełnie nie pamiętam. Jednak te, co mam, dają mi uznać, że to chyba najlepsza płyta zespołu. Może bardziej harmonijna... Po raz pierwszy pojawia się solo Angeliki - coś wspaniałego. Najbardziej mimo wszystko lubię dwa utwory może nieco do siebie podobne, Kocham Cię Panie (Ps.18.) i Psalm 51, w którym głos Toma brzmi jak wyznanie prawdziwie zbolałego grzesznika. Odarcie z emocji robi tu mocniejsze wrażenie niż niejeden krzyk.
A Kim jest ta lubię zdecydowanie, to jeden z nielicznych numerów, gdzie wokal Malejonka BARDZO mi się podoba. Zimne? Ja czuję w tym jakieś niesamowite zadziwienie...

Pascha - nie mogę ocenić...

Dałbym mało, ale to wynika z tego, że kiedyś mi się zupełnie nie spodobała, a potem nigdy jej nie dałem drugiej szansy. Przyznam jednak, że to, co znam w tych wersjach (Psalm 40, Jeruzalem odbudowane, List do Kościoła), nie przekonuje mnie, żeby po tę płytę sięgnąć. Broni mi się jedynie:

best song: Psalm 23

oczywiście.

Propaganda Dei * * * * -

best song: brak ewidentnego typu

Bardzo lubię tę płyte, ale jest o wiele słabsza od obu odpowiadajacych jej koncertów, na których byłem. Niestety im więcej tych regowych przerywników, tym gorzej (a na trasach akustycznych było ich stopniowo coraz mniej). Reggae w Dzięki Ci Panie... - jak najbardziej TAK. Kocham Cię tak samo - NIE (na żywo na bis OK, ale nie na płycie).
Oprócz oczywistych faworytów (obie Angeliki, Kantyk itp.) bardzo lubię słuchać Z głębokości wołam do Ciebie... Nie pamiętam wersji z Paschy zupełnie, ale tu brzmi super - faktycznie jak z jakiejś głębokości!

Koncert, na którym byłem ponad rok temu * * * * * (minimum!)

best song: Psalm 6
best moment: przejście z anielsko cudnego Stabat mater do buchającego energią Psalmu 40

Oooooo! jeden z najlepszych koncertów, na jakich byłem! Wspaniały repertuar (zapychacze out, nowe utwory: Psalm 6 w wykonaniu Angeliki i Rzeki Babilonu w kolejnym znakomitym wykonaniu Maleo, no i Psalm 40 z lalalaj, już nie nowy, ale na płycie niestety brak - rewelacja; wszystkie najlepsze stare obecne i w bardzo dbrych wykonaniach); forma muzyczna muzyków, zwłaszcza Mateusza Pospieszalskiego: :shock: ; Angelika: brak mi słów. To był wreszcie Tymoteusz, w którym Budzy, będąc w równie dobrej formie jak zawsze wcześniej, wcale nie przyćmił reszty... miał bardzo godną konkurencję! A ta konkurencja wpłynęła zbawiennie na kondycję zespołu, wszystko się idealnie uzupełniło, tworząc całość-marzenie.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Ostatnio zmieniony pn, 18 stycznia 2010 23:21:15 przez Crazy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 19:30:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7016
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Crazy pisze:
Aha, no i zupełnie przeciwnie iż chyba wszyscy ja bardzo lubię ostatni utwór.



Jacy wszyscy? Kto? :boks:

Zawsze uważałem, że o ile inne kawałki z Przyjdź są po prostu dobrymi/poprawnymi kawałkami w swoim stylu (porządny metal, porządne rege, porządna ballada rockowa itd.), ale brak im jakiegoś wyjątkowego błysku, o tyle "Słuchaj Izraelu" jest perłą folku.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 19:53:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13594
Skąd: nieruchome Piaski
Kilka niezbyt rozbudowanych wypowiedzi na temat płyt znajduje się tam :wink:

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 maja 2006 21:42:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Ja na razie tylko skrótowo:
pierwsza bardzo dobra, druga najlepsza, trzecia dobra, Propaganda dobra bo się mile kojarzy (dwa przepiękne wieczory na Długiej)

będzie więcej

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 237 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group