 |
Ultima Thule
Forum Armii i 2TM2,3
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
monika

Dołączył: 03 Lut 2005
|
Wysłany: Sro, 24 Październik 2007 21:44:03 Temat postu: |
|
|
| elrond napisał: | | zażarta dyskusja polityczna pomiedzy zwolennikami Pisu (Kmieta ,Kicha ) i PO ( Franc, Krzyżyk).. |
hehehehe
dobrze czyta się wątek ten! _________________ Die Einsamkeit ist wie ein Regen.
Sie steigt vom Meer den Abenden entgegen;
von Ebenen, die fern sind und entlegen,
geht sie zum Himmel, der sie immer hat.
Und erst vom Himmel fällt sie auf die Stadt. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MAQ

Dołączył: 26 Maj 2006
|
Wysłany: Sro, 24 Październik 2007 22:37:11 Temat postu: |
|
|
| elrond napisał: | | myślę ,że odbijemy sobie to w Poznaniu |
Taaaak!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
natalia

Dołączył: 10 Lis 2004
Skąd: Sermoneta/WarsawLove
|
Wysłany: Sro, 24 Październik 2007 22:37:22 Temat postu: |
|
|
| elrond napisał: | | całe szczęście miałem jeszcze pół butelki finlandii ,którą przezornie wziąłem na drogę... |
ładne rzeczy  _________________ stoję na balkonie palę papierosa warszawa i ja
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
antiwitek moderator

Dołączył: 10 Lis 2004
|
Wysłany: Sro, 24 Październik 2007 22:40:12 Temat postu: |
|
|
| elrond napisał: | | po koncercie ide do baru i proszę o kieliszek finlandii...panienka podaje i mówi 13zł...bo zespół..... przekroczył limit | to dobrze świadczy o zespole czy nie?  _________________ próg, na którym nocą moody blues (dupa) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aim one

Dołączył: 01 Paź 2006
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro, 24 Październik 2007 22:46:25 Temat postu: |
|
|
| elrond napisał: | | ... rozgoryczony Kmieta zaproponował stworzenie koalicji i gdzieś tak w okolicach Swarzyndza wypiliśmy po jednym.....zaraz potem wypiliśmy po drugim |
jam ze Swarzędza i sobie wypraszam naśmiewanki
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lapusz
Dołączył: 15 Lis 2004
Skąd: ełk/warszawa
|
Wysłany: Czw, 25 Październik 2007 22:19:44 Temat postu: |
|
|
Hehe, uwielbiam te wpisy Elronda tutaj!  _________________ Mazur Ełk!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
elrond

Dołączył: 10 Lis 2004
Skąd: rivendell
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 00:08:46 Temat postu: |
|
|
..Armia -Włoszczowa 27.10 2007..
..z Krakowa wyjeżdzamy gdzies około 12 w południe , do Włoszczowej jest niedaleko ale drogi w naszym kraju są obecnie całkowicie rozkopane i jedzie sie dość wolno....wybraliśmy boczną trasę przez tzw. "krainę smoków" czyli Pieskowa skała ,Ojców ,maczuga herkulesa,Ogrodzieniec itd...ale zmylamy droge i jedziemy inaczej niż "zwykle"...patrzę na mapę i mój wzrok pada na miasteczko Lelów...jest to miejscowość w której mieszkał sławny chasydzki cadyk Dawid z Lelowa...nasza droga prowadzi własnie przez Lelów....zatrzymujemy się i wysiadamy...miejscowa dziewczyna mówi, że grób cadyka jest za tym zielonym domem...zielony dom to sklep gsu a na jego tyłach znajduje się...grób cadyka !!!!! obchodzimy pomalowany na jaskrawo zielony kolor sklep i z boku znajdujemy czarne dzrzwi a biała gwiazdą Dawida...obok na ścianie biały hebrajski napis...litery przypominaja jakieś kabalistyczne znaki....w sklepie mówią ,że klucz ma człowiek mieszkajacy obok w domu....przez chwilę patrzymy na drzwi, chłopaki sie rozchodzą ...zostaję sam...chwila jest bardzo dziwna...żeby nie powiedziec mistyczna...sklep ,zielona ściana ,czarne drzwi, przedziwny napis ,obok zaniebane podwórko, ciepła jesienna mgła...nagle pojawia się "ten " człowiek...zaczynamy rozmawiać ,pyta czy chcę wejść do środka...pewnie,że chcę...ale czuję,że jeszcze nie dziś...dziś wystarcza mi widok samych czarnych drzwi na zielonym tle......przedziwne uczucie....trzeba jechać ,ale chcę tu wrócić...we Włoszczowej jesteśmy gdzieś o 15...małe miasteczko , dom kultury ,miły organizator z ramienia jakiejś fundacji... zanim rozstawimy się na scenie , dziemy na chwilę połazić po miasteczku...razem z Kubą wchodzimy do miejscowej cukierni...Kuba mówi na głos : O ! jak tu ładnie !!! na co panienka przy ladzie obrzuca go zszokowanym wzrokiem ,jakby był co najmniej kosmitą... pytam czy można tu usiąść i napić sie herbaty ..w odpowiedzi słysżę ,że tak...ale jakim tonem !!! ..ech ! ... czas na próbę ... akustyk dość starszy człowiek..pomagam mu ustawić dźwięk bo naszego Kichy nie ma (pojechał na Arkę) całe szczęście da się ustawić całkiem nieźle...po próbie obiad ( schabowy ,frytki ,surówka,kompot)..zaraz potem wszyscy idziemy do cukierni na przeciwko ( tej samej )...Kmieta tradycyjnie zamawia szarlotkę ...a ja ciastko o nazwie kapuczino ( zjadłem połowę)...od obiadu prześladuje mnie pieśń "młody więzień na twarz pada ..serce mu przestaje bić"....w cukierni przerobiłem to na dramatyczny wiersz i wyrecytowałem go stojąc na środku...łyk herbaty ( ciastko niedobre) i wychodzimy....w restauracji gdzie jedliśmy obiad zaczęło sie wesele...wiersz przechodzi metamorfozę i teraz mam wizję ,że..."to pan młody na twarz pada ..serce mu przestaje bić"...koncert zaczyna się o 18 punkt....na sali (kinowej z siedzeniami) około 20 osób...wstep jest wolny....zaczynamy grać ...publiczność bardzo powoli sie schodzi ..ale sie schodzi...zaraz oczywiście siadają ...siadają i wstają...wchodzą i wychodzą... gadają z dziewczynami...przy drzwiach oczywiście największy tłok...jakby się wstydzili....w połowie repertuaru sala jest prawie cała pełna... światła są jak się to mówi "stałe"... tak więc dość dobrze widzę widownię...widzę jak na wprost ,młody chłopak śpiewa wszystkie teksty...dodaje mi to sił .....nagle ni stąd ni zowąd dwóch młodzieńców podrywa sie do tańca pod sceną...no i po 5 minutach jest tam juz niemały tłumek... z odsłuchu obok Krzyżyka zaczyna wydobywać się dym...starszy pan akustyk podbiega i wyłącza go mówiąc: "wiedziałem ,że będą jakieś straty w LUDZIACH albo sprzęcie"...ktoś wchodzi na scenę i skacze ...ochroniarz (czarny komandos) dopada go i zaczyna dusić...przerywamy granie i apeluję do ochroniarza aby darował mu życie...co spotyka się z niesłychanym aplauzem widowni...teraz zaczyna się wreszcie zabawa....ale koncert się właśnie kończy... podczas śmierci w wenecji przedstawiam włoszczowskiej publiczności zespół...gdy mówię : na perkusji -Krzyżyk !!! nastepuje pisk nie do opisania !!!!! bisujemy oczywiście i schodzimy ...publika jest zadowolona ,my też.....organizatorzy zrobili bardzo dobre kanapki...bierzemy je do automobilu i wracamy (Edyta i Kuba wracają pociągiem do Warszawy ,mając okazję zobaczyć sławny peron).....czuję cały czas ,że cadyk jest przy mnie....po drodze mijamy chyba jescze ze 3 wesela...  _________________ ooooorekoreeeoooo
Ostatnio zmieniony przez elrond dnia Sro, 31 Październik 2007 20:41:02, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marecki

Dołączył: 22 Lis 2004
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 08:34:28 Temat postu: |
|
|
ale opis, mistyczny wręcz
| elrond napisał: | | "wiedziałem ,że będą jakieś straty w LUDZIACH albo sprzęcie" |  _________________ Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MAQ

Dołączył: 26 Maj 2006
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 10:41:45 Temat postu: |
|
|
bardzo dobre  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Erkej
Dołączył: 09 Lis 2004
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 17:13:49 Temat postu: |
|
|
Elrondzie, pisz wreszcie książkę. Talent czeka. _________________ ∏rnick |
|
| Powrót do góry |
|
 |
WuKa

Dołączył: 17 Lut 2007
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 17:35:23 Temat postu: |
|
|
| elrond napisał: | | ..od obiadu prześladuje mnie pieśń "młody więzień na twarz pada ..serce mu przestaje bić"....w cukierni przerobiłem to na dramatyczny wiersz i wyrecytowałem go stojąc na środku...łyk herbaty ( ciastko niedobre) i wychodzimy.... |
chciałbym byc w tej cukierni  _________________ http://www.adopcja.salezjanie.pl//index.php?j=1&m=0&o=1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lapusz
Dołączył: 15 Lis 2004
Skąd: ełk/warszawa
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 17:41:51 Temat postu: |
|
|
| elrond napisał: | | ochroniarz (czarny komandos) dopada go i zaczyna dusić |
Pierwszorzędne!  _________________ Mazur Ełk!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
natalia

Dołączył: 10 Lis 2004
Skąd: Sermoneta/WarsawLove
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 18:12:44 Temat postu: |
|
|
też mi się to podoba
czekam na zaległą relację z kłodzka! _________________ stoję na balkonie palę papierosa warszawa i ja
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
arasek

Dołączył: 24 Gru 2004
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 20:25:48 Temat postu: |
|
|
Zapomniałem w czerwcu o tym topiku, przypomniałem sobie dziś i miałem niezłą ucztę!
Też czekam na jeszcze! _________________ Oblegamy bramy Nieba
Pniemy się do góry poprzez chmury
Jutro każdy będzie Bogiem
Nowa droga co powiedzie tłumy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
antiwitek moderator

Dołączył: 10 Lis 2004
|
Wysłany: Sro, 31 Październik 2007 20:45:06 Temat postu: |
|
|
...może Kraków? _________________ próg, na którym nocą moody blues (dupa) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|