Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 18 listopada 2018 23:36:16

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1233 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 78, 79, 80, 81, 82, 83  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 03 września 2018 19:50:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3603
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Nie mogę się doczekać Masona! Jeszcze tylko 2 tygodnie!

Setlista z wczoraj (start trasy w Sztokholmie) urywa głowę:

Interstellar Overdrive

Astronomy Domine

Lucifer Sam

Fearless

Obscured by Clouds

When You're In

Arnold Layne

Vegetable Man

If

Atom Heart Mother

The Nile Song

Green Is the Colour

Let There Be More Light

Set the Controls for the Heart of the Sun

See Emily Play

Bike

One of These Days

Encore:

A Saucerful of Secrets

Point Me at the Sky

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 03 września 2018 19:56:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20984
Faktycznie całkiem urywa!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 03 września 2018 21:51:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3603
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Crazy pisze:
Faktycznie całkiem urywa!


Ogromnie mnie cieszy to, że Mason postanowił przyjąć metodę odmienną od tej, którą pompują od lat Waters i Gilmour, tj. to, że nie zdecydował się na hity od Dark Side w górę, tylko właśnie na te najstarsze, często nieewidentne rzeczy. Z tego co widziałem na jutubie, to wychodzi im to po prostu wspaniale. Koncert może być grubym lotem - jestem podjarany na maksa. Podobno na Lipsk są jeszcze jakieś bilety jakby ktoś chciał się wybrać ;)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 04 września 2018 07:22:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13757
Skąd: wieś
No robi wrażenie ta lista.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 00:15:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3603
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Jedna z opinii pod butlegiem koncertu ze Sztokholmu:

"KING NICK is absolutely killing it. Terrific setlist, long overdue that someone is doing this old stuff. Don't get me wrong, I enjoyed the last Gilmour tour with Mr.Screen and what Roger does, but it is also a bit repetitive. How much fun is it to hear "Bike" or "Lucifer Sam" in a modern sound....also "Fearless", which is an absolute classic. Then even bits of the Atom Heart Mother Suite, I always dreamed of that. And for One Of These Days......no one can play that song like Nick does. No one!"

...a to już w poniedziałek...!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 20:18:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20984
Ciekaw jestem!!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 22:27:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6485
Kumpel był w Berlinie. Rozmojamy się estetycznie od wielu lat, ale mam do niego szacun pełny. Przy nim to ja jestem koncertowym cieniasem. Mówi tak: naprawdę poczucie, że grają, nagłośnienie fantastyczne, materiał OK, sami muzycy super dobrani, może niektóre aranże nie do końca, ale to szczegół, tylko bębny płasko brzmiały i nie wie czy to kwestia nagłośnienia czy samego Nicka, bo te przejścia jednak odrobinę go bawiły. Ale generalnie - zadowolon silnie.

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 23:04:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3603
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Przepraszam bardzo, ale....

OGIEŃ Z DUPY

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Warto było przejechać 750 km w jedną stronę, żeby tego doświadczyć....

To be continued!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 23:30:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6485
Ostatni raz widziałem, że napisałeś te słowa w taki sposób w 2013 roku, po koncercie Gerrego :o. Nie mogę się doczekać szczegółów!

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 07:55:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18955
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Tyler Durden pisze:
Warto było przejechać 750 km


Słodki Odynie! Ostatni raz chciało mi się przejechać taki szmat drogi na koncert (a nawet trochę dłuższy, bo ponad 1000 km) z 15 lat temu. Potem 300 to już było dużo, a teraz jak jest 7 i pół, to się zastanawiam. Masz chłopie zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 10:34:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6103
Skąd: z Tralfamadorii
Tyler Durden pisze:
To be continued!

czekamy, czekamy! :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:07:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3603
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
anastazja pisze:
czekamy, czekamy!


Dopier wróciłem do domu. Może mi się jutro uda coś napisać. W każdym razie nagrałem całość - jakość mocno butlegowa, ale da się poczuć klimat :) Jak dam radę, to gdzieś zamieszczę do ściągnięcia.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:02:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17584
Skąd: z prowincji
Tyler Durden pisze:
nagrałem całość - jakość mocno butlegowa
mam dobrej jakości bootlegi z Hamburga i Dusseldorfu
widziałem też już z Berlina, pewnie i Lipsk wypłynie niebawem na Dime albo Yeeshkul

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 22:13:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3603
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Pet pisze:
Masz chłopie zdrowie!


Ej, bez przesady, to tylko kilka godzin jazdy, a doświadczenie jedyne w swoim rodzaju! ...choć szczerze mówiąc, to trudno jest mi teraz znaleźć inny istniejący zespół/wykonawcę, na kogo koncert wybrałbym się dalej niż do Warszawy ;) Może ten McCartney w Krakowie?

pablak pisze:
mam dobrej jakości bootlegi z Hamburga i Dusseldorfu
widziałem też już z Berlina, pewnie i Lipsk wypłynie niebawem na Dime albo Yeeshkul


Mój butleg na pewno dużo cieńszy, bo nagrywany w bardzo prymitywny sposób. Mam mega profesjonalny rejestrator zooma, ale bałem się go zabierać, spodziewając się drobiazgowej kontroli bagażu. Okazało się jednak, że rzucali tylko okiem do plecaka, a ludzie wnosili aparaty z długimi lufami wiszące na szyjach...

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 22:35:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3603
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Spróbuję najpierw skrótowo, a potem może rozwinę.

Koncert odbył się w Haus Auensee w lipskim parku. Jest to piękny budynek z początku wieku, zaprojektowany jako sala koncertowa - ma sporą salę z balkonem mieszczącą - na oko - ok. półtora tysięcy widzów. Wspaniała akustyka - widać, że projekt był pod tym względem świetnie przemyślany. Średnia wieku na sali bardzo wysoka, myśmy byli jednymi z najmłodszych (co nieczęsto się mi zdarza, hehe). Grał support - babka solo z gitarą akustyczną, która na początku mi się cakiem spodobała (babka, nie gitara), bo brzmiała bardzo podobnie do Hope Sandoval z Mazzy Star, ale potem trochę przynudzała. Po pół godzinie przygotowano scenę na wejście zespołu. Scena miała świetny banner z logo zespołu Masona, zaczęli pod nim puszczać płynne slajdy a'la PF w klubie UFO; dymy, kolorowe światła, te sprawy. Piękny zestaw perkusyjny Nicka z dzwonami rurowymi i gongiem, dwie gitary, bas i porządny set organowy z wyraźnie widocznym sporym Moogiem.

Zespół wszedł, przywitał się i przystąpił do napierania. Od samego początku widać było niesamowitą radość z grania tego materiału - porywający czad! Setlista identyczna jak wszędzie do tej pory. Dużo znanych, ale bardzo starych rzeczy nie granych przez Floydów ani Watersa czy Gilmoura w ogóle (przez zespół niekiedy od ponad 40 lat!!!). Gdzie np. usłyszeć rzeczy z More czy Obscured, nie mówiąc już o Vegetable Man (!!!)?!!

Czy psychodelia, czy czad (brawurowe wykonanie Nile Song) - wszystko szło do przodu jak dobrze naoliwiony dzik. Muzycy w świetnej formie - paradoksalnie najbardziej było widać brak ogrania u Nicka, ale nie czyniłbym z tego zarzutu - gość jest już starszym mocno dziadkiem, a wszystko dawał w punkt - rzeczywiście trochę płasko, ale bez pomyłek. Pozostali muzycy ŚWIETNI!!! Najsłabszym ogniwem były wokale - tj w dalszym ciągu oceniałbym je na dobrą czwórkę, ale brak było kogoś na wysokie rejestry.

Super było to, że w odróżnieniu od Watersa i Gilmoura, ten zespół nie zdecydował się nie tylko na granie "nowych" (hihi) rzeczy, ale przede wszystkim postanowił robić spore przearanżowania w stosunku do oryginałów. Zabrzmiało to zarazem jak z czasów londyńskiego grania klubowego, jak i bardzo nowocześnie. Wszyscy instrumentaliści to górna półka, a użycie efektów na klawiszach, basie i prawej gitarze, plus super dobrane sample robiły klimat nie z tej ziemi. Zero odcinania kuponów, żadnego grania nuta po nucie, mało "greatest hitsów". Ktokolwiek wpadł na ten pomysł (chyba Lee Harris), ten wygrał nagrodę na wymyślenie koncertu, który sprawiłby, że będzie mi się chciało siedzieć 1500 km za kierownicą i wydać na bilety, paliwo, hotel i żarcie kupę kasy.

Hajlajty wieczoru.... Właściwie wszystko było na 5 lub 6 gwiazdek :) Specjalne wyróżnienie: Astronomy Domine, medley If/Atom/If, Nile Song, absolutnie powalające Set the Controls, długa wersja Saucerful o Secrets....

Jestem przeszczęśliwy, że się tam wybrałem.

PS. tak powinno brzmieć i grać The D.N.Acid Rock!!! :D

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1233 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 78, 79, 80, 81, 82, 83  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group