Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 18 kwietnia 2019 19:26:55

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 02 sierpnia 2018 11:23:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21426
Crazy pisze:
Miasto 44, które jak może pamietacie zupełnie mi się nie podobało, ale potem zacząłem coraz cieplej o nim myśleć, a po obejrzeniu jakiegoś fragmentu w telewizji niedawno, stwierdziłem, że w ogóle to bardzo mi się podobało. Ale chyba jednak wobec takich kontrowersji do obejrzenia po raz drugi

Wczoraj wieczorem z okazji emisji na Kulturze postanowiłem przypomnieć sobie wcześniejszą część filmu. Bo tamto "w telewizji niedawno" to już było w większości, kiedy trwała hekatomba; już po cmentarzu, po Dziwnym jest tym świecie. Więc włączyłem i obejrzałem, wyłączając jednak przed tymi najokropniejszymi momentami, bo z racji wspominanego przed chwilą w innym poście bólu głowy nie czułem się na siłach z nimi mierzyć.

No więc ja już jestem przekonany. Jeżeli po pierwszym razie "zupełnie mi się nie podobało", to teraz mogę tego filmu bronić i go polecać. Najsłabiej może jednak z tymi momentami piosenkowymi w zwolnionym tempie. Przedobrzone to jest i choć wydaje mi się, że reżyser konsekwentnie zrobił to, co chciał, to może trzeba by powiedzieć, że trochę za dużo zachciał. Ale i ten Dziwny jest ten świat w kontekście całości łyknę. Natomiast całość robi na mnie potężne wrażenie i utwierdza mnie w przekonaniu o złotym wieku polskiego kina :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 sierpnia 2018 11:25:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4992
Skąd: Skąd:
Crazy pisze:
całość robi na mnie potężne wrażenie i utwierdza mnie w przekonaniu o złotym wieku polskiego kina

Słyszę to w zwolnionym tempie z patetycznym podkładem muzycznym.

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 23 grudnia 2018 15:39:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21426
Obejrzałem Fugę. Uważam, że jest rewelacyjna. Jestem głęboko poruszony i zamierzam zobaczyć ją po raz drugi.
Scena na plaży jest po prostu wybitna.
Ale też początek od razu wali przez głowę, przede wszystkim potężnym wykorzystaniem dźwięku - w ogóle chyba najlepszym, jakie pamiętam w polskim filmie.
I jest to chyba najbardziej lynchowski polski film, jaki widziałem.
Natomiast od Córek dancingu jest całkowicie inny - barokową pstrokatość i ekstrawaganckie "wszystko wolno" zastąpiła ascetyczna forma, surowość i żelazna konsekwencja w prowadzeniu narracji.


Obrazek

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 04 kwietnia 2019 15:01:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21426
Poszedłem do kina na kolejny bardzo dobry polski film. "Ciemno, prawie noc", w reżyserii Borysa Lankosza, czyli tego pana od Rewersu. Pewnie większość osób nie słyszała o tym filmie, bo niezbyt o nim głośno, więc skrótowo powiem, o czym jest: reporterka z Warszawy przyjeżdża na ponurą prowincję, z której się wywodzi, aby badać sprawę zaginionych dzieci. Musi stanąć naprzeciw demonów swojej własnej przeszłości, a także przeszłości rodzin tych zaginionych dzieci, i z tymi demonami to tak prawie dosłownie, bo film zdecydowanie ociera się o horror psychologiczny.
W ogóle łączy kilka konwencji: elementy horrorystyczne są zdecydowanie psychologizowane, ale z kolei ukazanie prowincji (Wałbrzych po raz kolejny okazuje się być filmowo nośny, choć tu też jego okolice, lasy, zamek Książ i inne) idzie prawie w kierunku naturalizmu, lecz nieoczekiwanie skręca w stronę dziwacznej baśni... No ale nie mam tu w ogóle wrażenia przeładowanego koktajlu gatunkowego, bo zgrabnie to wszystko połączone. Oczywiście jeżeli ktoś zupełnie nie łyka klimatów okołohorrorystycznych, to nie dla niego. Mam niewątpliwie skojarzenia z Fugą, bo też mroczne tajemnice z przeszłości, też podskórny niepokój, też główną bohaterką jest kobieta, w dodatku podobna, w jakimś sensie podobne są też te filmy wizualnie, w obu też dużą rolę odgrywa dźwięk - ale Fuga, będąc niepokojącą, nie była straszna i w żadnym momencie nie przybliżyła się do horroru, a tutaj tak. No i Fugę mam za film jednoznacznie wybitny, ten zaś jest po prostu bardzo dobry.

Warto też zwrócić uwagę na aktorów. Magdalena Cielecka w głównej roli bardzo dobra (chociaż o ile Gabriela Moskała wydawała mi się lepsza od wychwalanej pod nieba Joanny Kulig w Zimnej wojnie), to tutaj też jakby o stopień niżej; niesamowite wrażenie robi Piotr Fronczewski w niezmiernie ponurej i trudnej do zdefiniowania roli dyrektora domu dziecka; a w ogóle najlepsza jest pięciominutowy epizod Romy Gąsiorowskiej - co za total!

Bardzo dobry film, serio.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 04 kwietnia 2019 16:43:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21728
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Książkę lubię.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group