Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 24 września 2018 04:13:48

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: PUSTE OKNO
PostWysłany: ndz, 10 czerwca 2018 20:33:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13403
Skąd: Poznań
Zapraszam do Omawiania utworu "Puste okno".
Mam nadzieję, że za kilka dni nie będę musiał w tym wątku pisać "co tak nudno?" :wink:

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 czerwca 2018 21:21:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 10:03:24
Posty: 16799
phpBB [video]

..o hoooo...hooooo..9/10

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 12 czerwca 2018 15:11:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3736
Skąd: Warszawa
Sprawa całkiem świeża, więc dobrze jeszcze pamiętam, jakie były moje pierwsze wrażenia, gdy Puste Okno, promujące nową płytę, pojawiło się na YT. Najpierw było rozczarowanie pierwszymi dźwiękami, które jawiły mi się wówczas jako zupełnie nieciekawe, ale jeszcze przy pierwszym odsłuchu zostałem oczarowany drugą częścią i tego samego dnia przesłuchałem ten kawałek w pętli jeszcze pewnie z 10 razy, za każdym będąc pod ogromnym wrażeniem. Cóż to jest za czad!
Dzisiaj jest o tyle inaczej, że nie do końca rozumiem, o co mi chodziło z całkowitym odrzuceniem części zasadniczej utworu, choć wciąż uważam, że to numer dwóch części na wyraźnie różnym poziomie. Pierwsza jest dość jednostajna, choć do riffu z czasem się przekonałem, mocno wkręca, jest świetnie zagrany i dobrze mu robią te przeskoki ton (czy ile tam ich jest, nie znam się) w górę i w dół. Atutem refrenu jest waltornia, która przypomina tu, że mamy do czynienia z Armią, bo cały utwór wydaje mi się dość dla zespołu nietypowy. To, co jednak w tej części najlepsze, to partia gitary po drugim refrenie, choć utrzymana w klimacie reszty, zwiastuje szaleństwo części drugiej. Zanim jednak o niej, wspomnieć niestety muszę, bo inaczej ocena nie byłaby kompletna, o najsłabszej stronie Pustego okna, jaką jest, zupełnie nieoczekiwanie, wokal. Nie jestem w stanie przełknąć tej maniery, brzmi to dla mnie jak jakaś autoparodia, w dodatku złośliwa.
No ale, jako się rzekło, utwór składa się z części dwóch, a tą drugą jestem zahipnotyzowany. Niby konstrukcja bardzo się nie zmienia, nadal wszystko opiera się na jednym riffie, ale po pierwsze ten drugi ewidentnie bardziej buja, a po drugie ile się tam dzieje na kolejnych planach. Zatrzymanie, jedna gitara z wybrzmiewającym w tle krzykiem wieńczącym część zasadniczą, dochodzi druga, za sprawą perkusji rozpędza się to coraz bardziej (świetne te szeleszczące blachy), potem lekkie wytłumienie z jakimiś akcentami z nie-wiem-czego i wreszcie czyste szaleństwo w finale z waltornią.
Jakiś czas temu bodajże Puddleglum zasugerował podobieństwo między Pustym Oknem o Toolem i faktycznie: o porównanie partytur się nie pokuszę, ale finał mocno pachnie fragmentem "Right in Two". Ciekawe, czy to przypadkowa zbieżność, czy jawna inspiracja? Tak, czy inaczej, w swej drugiej połowie Puste Okno wchodzi na poziom, który, gdyby obejmował całość, dawałby dychę. A tak...

8/10

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 12 czerwca 2018 22:46:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7510
Skąd: Statek Burz
Dość prosty i na początku dość przeciętny kawałek, chociaż ma w sobie pewną siłę pociągającą za sobą, zwłaszcza to wołanie 'samotne okno krzycz!' Bardzo mocna jest tu końcówka, pełen rozpaczy gitarowy i wokalny obłęd ze smutną wstawką jakiegoś chyba instrumentu klawiszowego.
Minusem jest ten dziwny rytm/akcent? (nie nazwę tego manierą wokalną, bo to określenie odnoszę do czegoś innego) w np. 'wszystko wolno' - nie przekonuje mnie, męczy wręcz.

Mocny jest w tym utworze tekst - widzę tu nawiązanie do 'okna, w którym mieszkam od początku', a więc mamy tu coś odwrotnego, puste okno, świat bez Boga - czyli świat, w którym wszystko wolno, tyle, że nie daje to radości, lecz rozpacz i piekło. Jednak niepokoi pytanie, czemu to okno jest puste? Ten fakt odwraca mi całą perspektywę - słuchając tego numeru mam wrażenie, że to jest przyczyna, nie skutek, nie dlatego jest puste, że świat jest zły, ale dlatego świat jest zły, że jest puste. Mogłoby być tak, że w tym oknie mieszka Ktoś od początku, tylko nikt nie zwraca na Niego uwagi, nie dostrzega Go. Ale nie, to okno jest puste. Nie mamy tu człowieka, który odrzucił Boga, mamy człowieka, który nie może Go znaleźć, człowieka, który pogrąża się w grzechu, bo jest owcą bez pasterza. I pełne bólu wołanie 'Odezwij się, pokaż się!' - 'Samotne okno krzycz!'. Może nawet kryje się w tym krzyk 'Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?'

6/10

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 09:35:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 21324
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Waltornia dobra, refren dobry, wokal karykaturalny, z tym wszystkim muszę się zgodzić. Dodatkowo nie mogę słuchać wersu "Co tak nudno?", kojarzy mi się z zagajeniem wodzireja na imprezie w gminnym domu kultury albo w remizie.

6/10

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 19:33:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13403
Skąd: Poznań
Po pierwszym przesłuchaniu "Pustego okna" byłem rozczarowany. Czułem się jak konsument odgrzewanego kotleta. Znów ten patent D i sekunda wyżej? Bardzo go lubię, ale ileż można?
Minęło trochę czasu i jednak znów dałem się kupić. 8-)
Fakt jest faktem, że jest to jednak jakoś inaczej zagrane, racja:

Bogus pisze:
cały utwór wydaje mi się dość dla zespołu nietypowy



Nie będzie tu achów i ochów z mojej strony, ale wszystko to napieprza bardzo sprawnie, nie wyróżniając niczego. Wokal sam w sobie nie jest zły, ja lubię darcie mordy Budzego i tę wysiloną chrypę. Natomiast już artykulacja tekstu istotnie jest chyba nieudanym pomysłem. Szczególnie razi to "o" w "zło" i "wolno", brzmi to jednak pretensjonalnie.
Fajne jest to na co już zwróciliście uwagę - utwór pomysłowo rozwija się w drugiej części. Z tym, że najpierw jest preludium do tego:
-motyw szybkiej gitary od 1:57 do 2:11: świetny! Dodaje jeszcze pazura, Frantz operuje tu instrumentem soczyście i z werwą
-motyw "waltorniowy" od 2:11 do 2:26: tu chyba najbardziej do dziś czuję, że słyszę to po raz setny, spora wtórność (choć sama waltornia w porzo)

A już "właściwa" druga część - doskonała! To zwolnienie! To akcentowanie! (g,bg.,dr w jednym momencie - przypomina to trochę klimatem utwory RATM, choćby "Guerilla Radio"). I piękne, tajemniczo-smutne dźwięki od 4:07. Tak, to najlepszy zakątek "Pustego okna" i piszę to ja, mimo że z zasady wolę lżej i szybciej :P

Fengari pisze:
Mocny jest w tym utworze tekst


Tak. Ciekawie dalej napisałaś - ewidentnie widać tu link między oknem z "Echa" a tym stąd.
Mam wrażenie, że u Budzego paralelnie rozwijają się dwa wątki - Boga, który się pokazuje , szuka, nawet trochę nachalnie. Wyrzucisz go drzwiami, wejdzie - nomen omen - oknem. Co robię z tą Miłością? Otóż zakrywam przed nią twarz . A jednak stoi w moich drzwiach/mówi do mych myśli , mówi wytęż wzrok i przysięgnij, że mnie znajdziesz.
Ale bywa też inaczej. Dlaczego?
Fengari pisze:
Mogłoby być tak, że w tym oknie mieszka Ktoś od początku, tylko nikt nie zwraca na Niego uwagi, nie dostrzega Go. Ale nie, to okno jest puste.


Bardzo ciekawa kwestia! Ale może to problem jak z Mk 6,1-6?

...tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu ...

I taki motyw zdumiewającej inercji, niemożności, pustki też się u Budzego w tekstach pojawia. Tu, w "Pustym oknie" ale nie tylko - oto wpatruję się w nic/ upominam się o swoje. To pustka w której trwa jedynie szary zmierzch. W efekcie nie ma ze mną nikogo...
Dlaczego to okno jest więc puste? Bo może sprawy zaszły tak daleko, że nie mógł tam zdziałać żadnego cudu.
Brzmi to bardzo smutno i niepokojąco, jak groźne ostrzeżenie. Ale przecież na końcu każdej płyty jest jednak pocieszenie, nigdy nie jesteśmy zostawieni w takim dole... Nawet na "Toni" ostatecznie tam gdzie kończy się kraj, stoi DOM.

Finalnie - dobry utwór, chętnie słucham, ale do tuzów brakuje.
Na Mundialu byłoby wyjście z grupy ale nie więcej. :wink:

6,75/10

Trochę mało, co?... ale kurde Bogus się popsuł, ktoś musi :mrgreen:

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 20:02:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6471
2/10

Może coś napiszę z czasem i pewnie raz, bo te uwagi adresuję raczej do całej Toni niż tylko tego fragmentu.
Swoją drogą, na samym początku myślałem, że nazwa płyty "toń" to taki rozkaz, jakby ktoś kogoś topił i tą nazwą byłem powalony, a jak się okazało, że to jednak ta toń, to już podobało mi się mniej :mrgreen:.

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 20:07:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13403
Skąd: Poznań
W przypadku płyty "Pieprz" Agnieszki Chylińskiej z kolei ja bylem niedomyślny. :brew_hmm:

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 20:19:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 21:20:04
Posty: 292
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
A mi się w tym numerze wszystko podoba, gitara jest super, pochwalę perkusistę, tak mi się podoba jak przechodzi ze zwrotki do refrenu, że dam kawałkowi

8/10

Nie mogę tylko przyzwyczaić się do wersji koncertowej, gitara tam gra jakby pod prąd, nie umiem tego wytłumaczyć, ale coś mi tam nie pasi...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 20:39:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 22:19:21
Posty: 5912
Skąd: Kraków
"Puste okno" to jeden z najlepszych utworów na "Toni", nic dziwnego, że ją promował. Bardzo zwarty i przemyślany, z rozsądnym użyciem elektroniki. Brzmienie też dobre, lepsze niż w "der Prozess". Przyczepiłbym się tylko do o bridge'a, ale ostatecznie też ujdzie. Ogółem 8/10. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 22:10:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6471
Cytat:
W przypadku płyty "Pieprz" Agnieszki Chylińskiej z kolei ja bylem niedomyślny. :brew_hmm:


Biorąc pod uwagę to co mówiła na koncercie sylwestrowym w Poznaniu lata temu... 8-)

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 14 czerwca 2018 00:29:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20767
Po moich wstępnych, niezbyt obfitych zapoznaniach się z Tonią, był to z pewnością numer, który najbardziej mi się wrył w pamięć i zacząłem z nim identyfikować płytę (pamiętacie ten wątek? - nawet tytuł mówi sam za siebie). Niekoniecznie znaczy, że najbardziej mi się podobał, chyba od początku bardziej byłem przekonany do Urkoloseum i może do pierwszego utworu też. Ale to "wszystko wolno" zapamiętałem najlepiej, zresztą nie dołaczę tutaj do tych, którym ono wadzi, bo mi jakoś nie przeszkadzało. Natomiast o ile pamiętam, to raczej miałem problem, jak z cała Tonią, czyli, że nie ruszała mnie ta muzyka. Ale posłuchać trzeba będzie.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 14 czerwca 2018 01:23:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 09:01:48
Posty: 17475
Skąd: z prowincji
7,1/10

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 14 czerwca 2018 06:17:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3432
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Sorry, że się nie rozpiszę, alem w podróży i nie mam warunków. Numer bardzo średnio mi podchodzi, niestety głównie ze względu na wokal.

4.5/10

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 14 czerwca 2018 08:22:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:25
Posty: 6854
Skąd: z Nepalu
Najlepszy na Toni - 8/10.

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group