Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 18 listopada 2018 23:27:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 30 czerwca 2018 09:50:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16882
Obrazek
Kokotek (dzielnica Lublińca)
Niedziela 1.07
11.30 – Msza święta
15.00 – Zabawy
16.00 – Koncert „Arka Noego”
19.00 – Koncert „2Tm 2,3”
21.00 – Adoracja Najświętszego Sakramentu

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 01 lipca 2018 08:52:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 6288
dobrego czasu i wspaniałego koncertu :D

niestety nie dojadę, życie

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 01 lipca 2018 21:18:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16882
..czad! Żech se nawet pośpjywoł :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 02 lipca 2018 08:37:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4818
Skąd: Biadacz
:|
Jakbym tu zajrzał wczoraj to może byśmy nawet na koncert Arki zdążyli... bazując na info ze strony zespołu cyrklowałem na 17, bo i zimno i może padać... a my postanowiliśmy z kompletem dzieci się wybrać... no to posłuchaliśmy 3 piosenek kończącego występ zespołu... ale spacer ze znajomymi nad jeziorem bardzo przyjemny... Jasiek nazbierał pełno pór - gęgawy, perkoza, łysek i dwa cudeńka - sójki to niebieskie i krzyżówki też to niebieskie z tzw. lusterkiem...

Parę słów z przemykającym Budzym, przywitanie i parę słów z Państwem Pietruszkami, witka z Wuką i Anastazją (jak mnie poznajecie to zaczepiajcie pliz - ja Was ostatnio w Kato w radiu widziałem i sorki nie byłem pewny czy to Wy), przemknął Harry... Tymek odpalił bardzo mocno i fajnie... Brak Maleo kompensowali z dobrym skutkiem Budzy i Litza (przynajmniej nie było pomyłek tekstowych ;) )fajny namiot, nagłośnienie tez przyzwoite ale pora na nas... przy stoliku z płytami nowy gitarzysta Armii - kilka uśmiechów i ciepłych słów... w drodze na parking przez las towarzyszy nam groźba/błogosławieństwo: Nie każdy Kto mówi Tobie Panie do Twego Królestwa się dostanie ! W domu końcówka meczu i karne...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 02 lipca 2018 18:32:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16882
..koncert naprawdę czad! Koncert odbywa się pod cyrkowym namiotem w kolorze fioletowym :) Ekstra! Jest fajnie bo nie jest ciepło, a w razie czego na głowę też nie popada.Namiot jest oczywiście otwarty po bokach. Na początku wydawało się że będzie tylko garstka słuchaczy, ale gdy koncert się rozpoczął ludzi trochę przybyło. Nie mówię że był to tłum, ale słuchacze wtajemniczeni żywo reagujący na muzykę. Pod samą sceną niezły kocioł,sporo młodych ludzi!
Bardzo dobry kontakt muzyków z publicznością ..Budzy!! Muzyka brzmi czysto i ma moc! Jest czad! Biada..biada..jak Sodoma i Gomora Babilon upada ..nie wytrzymuję i wrzeszczę z całych sił..mój głos jest słaby..załamuje się , ale co mi tam.. :) Drewniany podest rytmicznie ugina się..góra dół..góra dół..Jest bezpiecznie..
Koncert z bisem trwał około 1,5 godziny.
Pod namiotem Festiwalu życia zjawili się..Ja czyli ja :) , Anastazja z Sławkiem , Pietruszka z rodziną, KoT z rodziną.
Za mile spędzony czas serdecznie dziękuję Wam i zespołowi. Do zobaczenia! Paaaaaaaaa.. :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 03 lipca 2018 18:59:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6103
Skąd: z Tralfamadorii
wuka pisze:
..koncert naprawdę czad! Koncert odbywa się pod cyrkowym namiotem w kolorze fioletowym :)

...w miejscowości Kłekłetek, trzeba dodać 8-). Na samym wstępie serdeczna rozmowa z bramkarzami podczas parkowania. Domagają się stanowczo żeby zawrócić, objechać cały lubliniec i zdążyć pieszo na bisy :roll: widząc jednak nasze rozżalenie, znajdują idealne miejsce parkingowe i obiecują pilnować samochodu :serce (zupełnie jak pani strażnik po Armii w Mikołowie, która kierowała nas przez knajpę z parasolami, gdzie o mało nie dałam się porwać wizją małej rozbuhanej imprezy nocnej...)

W zasadzie o mało też nie przegapiłam jednego z najlepszych koncertów Tymka na jakich miałam zaszczyt być! po każdej Armii potrzebuję z tygodnia na rozruch, a tu tyle szczęścia przez jeden weekend. Przez to nie zauważam Wuki na pustej ulicy w Kokotku, szczęśliwie wpadamy na siebie i przynajmniej wiem że nie zau błądzę :)
Ten fioletowy namiot to wogóle najlepsza rzecz jaka spotyka mnie w tym miesiącu... od razu pierwszego lipca! Choć czuję się fatalnie, wiem że będzie pięknie! Wszystko wytrzymam z pokorą: kolorowe balony (tup mi, tup mi! wołają w głowie głosy własnych dzieci sprzed paru lat), pląsający duchowni, mąż z bólem pleców co jeszcze wczoraj nie umiał chodzić, ale przyjechał na własne nieszczęście i generalnie Arka Noego w Kokotku, w niedzielę... Zwłaszcza że szał w cyrku od samego początku! Oni czekają na 2Tm2,3 co mnie wzrusza i porusza (ad. anegdotka Budzego z wczorajszego melodramatu o graniu na raucie ambasadorskim w Rosji chyba - proszę grać ciszej, bo nie da się rozmawiać :|)

Myślałam że nic nie wymyślę, a tu wypadło,że trzeba kończyć na falstarcie. Cdn.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 lipca 2018 09:26:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6103
Skąd: z Tralfamadorii
Cd. (sidik :))
Jak już wspominałam, w Kokotku dzielnicy Lublińca odbył się w niedzielę pamiętny koncert 2tm2,3 na którym wystąpiłam w charakterze publiczności. Prawdziwy power i moc! Prawie cała wspaniała ekipa czadowa z wyjątkiem Maleo (ale i tak pełno go w mediach i da się przeżyć). Na perkusjach Beata i Krzyżyk, na wokalu lekko rozdrażniony Litza oraz Budzy pełen energii i radości życia (czego brakowało w piątek w Mikołowie),. Kmieta i ten drugi, tańczący z gitarami - od razu napiszę, zanim znów zamknę się w sobie, że opadła mi kopara. :szczena
Jak wspomniał Wuka, zaczęli chyba od Biada, nagle zrobił się czad pod sceną, nie dało się nie
krzyczeć z zespołem. Shalom, Effatha, Marana, W obliczu aniołów, Tak mówi Amen, Tylko Jezus jest Panem, Adonai, gdzieś tam wpleciony Exodus., Lew hadasz... Już nie wiem co jeszcze, jeden kocioł i ekstaza. Choć z mojej pobożności niewiele zostało, to czytam Biblię stale od 25 lat (dobrze mi robi :wink:) i zawsze cieszę się gdy natrafiam w psalmach na texty Tymka. Podbicie ich tak mocną muzyką działa jak gejzer, żeby nie użyć innego ambiwalentnego słowa na literę o...ups., choć akustycznie też trafiają w serce jak dobrze wymierzony strzał..
Niestety jakto selavi, od razu po koncercie rozpada się kółko graniaste czterokanciaste i wracam do domu rozbita na drobne kawałki, nie widząc drogi za kierownicą przez radość i łzy.
Jeszcze pożyjemy. Shalom! :brawa: :boom :serce


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 lipca 2018 12:37:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24987
:serce


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 lipca 2018 19:44:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16882
..Shalom! :D

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lipca 2018 09:34:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 6288
Powsinoga pisze:
niestety nie dojadę, życie

no i spotkałem Gera i pyta czy już przeżyłem?

odpowiadziałem: koncert tak będzie następny, ale to, że nie spotkałem się z TAKĄ ekipą forumową ciężko, oj ciężko
w każdym razie dziękuję za wszystkie rele z Kłekłetka


Shalom :serce

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lipca 2018 19:25:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13357
Skąd: ze wsi
....chodźmy więc...popłyńmy w afrykański rejs.... trzy bajki cały czas.... trzy koncerty na raz... po kolei Armia w tamten dzień, Arka Noego w ten dzień i 2Tm 2,3 teraz...samotne wyprawy koncertowe zmieniłem na wyprawy z Kazimierzem, mówi: chcę, a nawt : Jezus Chrystus jest Panem...urósł, przerósł, i te włossssyyyyy, jakby wyjął moje sprzed 30 lat - och szafko, co kryjesz jeszcze w swej skrytości? - więc jazda... Mikołów... First we Take Mikołów, Then łi tejk Kokotek! JAH JAH! Mikołów we dwoje... ale znów Kokotek otrzymuje długo przygotowane wsparcie: Ewa, Irenka i Franciszek! HA! Czy do auta wejdzie tyle cuda?! W drodze do Mikołowa następuje młodzieńczy atak nieumiarkowanego braku krytycyzmu w postaci płyty zespołu Sabaton.... - wysłuchałem i nie pozwoliłem spieprzyć sobie dnia! - Tato, co jest według ciebie najsłabszym ogniwem w tym zespole, oprócz oczywiście wszystkiego? Zaczła się czas pytań, na które nie ma odpowiedzi...ach jak jest wspaniale...w Mikołowie sól nie utraciła swego smaku... PIZZO!!! Scena ładna, ryneczek, bruk - czyż ideał i tym razem? - brzmią bardzo dobrze, tryska im energia... gitarzysta niczym Fan-tomas strzela z palcy, daje chłopak radę.... a jeśli jeszcze, to nie pęka.. widać... Tato! Amade jest lepszy niż perkusista Sabatona!!!!!!! - wrzeszczy Kazimierz, ale żebym mógł to zrozumieć, muszę wrócić z 5 nieba w które wprowadza mnie Pięknoręki... ile tam jest tych palcy wskazujących na NIEGO!!!!???? Już czuję, że po prostu KOCHAM ten band, KOCHAM... i mogą zostać kim chcą... alkoholikami.... dorobkiewiczami... świętymi - święty Budkiewiczu módl się za nami (atrybut: struny D'Addario NYXL)... - niech tam... niech robią co chcą... i tak ich będę kochałł... i niech już do końca forumowego omawiania mój głos się liczy jako 10!, co mnie tam... nie znam się na niczym!, ale wiem co kocham - i co? nagle jest atak czegoś subtelnego, (Tom: "Poczułem tak około buraków to coś...") i skaczący przed sceną mężczyzna łamie sobie nogę - otwarte - krefffff Lekarza!!!!! Lekarzaaaaa!!!!! Przerwa. Człowiek leży i czeka aż go to puści... ma na to z 10 minut, bo po tylu dociera dopiero doktór... chłolera wyczuwam nawet pewne zadowolenie, że są ofiary, walka trwa na całego! :) i statek burz zabiera mnie w niewyczerpany adwent...och!!! Bóg jest Miłością!!!! W Kokotek droga wesoła...jedzą moje bułeczki, a w schowku auta schowane fajeczki i koniak też... :D tu już Sabaton musi ustąpić miejsca ABBIE... suniemy zwolna wśród polskich dróg i pól... po bułkach zostają tylko komplementy - tatusiu, robisz najlepse bułeczki .... hhhhhyyyyrrrryyy (to kot, którym staje się co jakiś czas Irenka).. więc patrzę za jakąś restauracją...mam...migocze przez drzewa pokaźny bilbord...yyyy czytam... yyy....a....cja....acja.... oh! mam.....!!! .... kremacja....tracimy apetyt...Kokotek wita nas parkingiem prosto z raju...tam, proszę skręcić...ale ja się boję....tam... no to wjeżdżamy na polanę pośród lasu dreze... trawy falują, wysokie do kolan, latają ważki, dzięcielina pała...ohhhh tu jest dobrze, legnę sobie a wy wróććće po mnie po lecie...nie to nie... nie żałuję... idziemy... scena supeeer... namiot zawieszony u podłóg nieba... i ludzie.... sporo ludzi z gatunku homo sapiens i homo oblatus...są też dzieci...co cieszy...szybkie gofry - a nuż se zajarać, ale namiot bez ścian i nie ma gdzie się schrynić... - Rozpoczyna się koncert zespołu Arka Noego. Dziadek Litza gra i opowiada... lecą nutki za nutkami....dzieci śpiewają... starsze kawałki i nowsze - nic się tam nie psuje!!!! ...przez chwilkę żałuję, że zmarł Fryderyk Nietzsche, bo wysłałbym mu płytę Arki Noego - Litza!!! Dzieciaki!!!! zażśpiewacie coś w języku naszych niemieckich pszyjaciół!!! c'nie? - nie wiem czy się bawię, czy modlę?... ale porywa mnie zespół najlepszy na świecie.... i tak płynie płynie płynie ...ech i już cyk i już 2Tm.2,3.... muzycy albo najedli się szaleju, albo już po eucharystii...pod wpływem dźwięków twardnieje mój tors, a z dźinsów dobywam miecz....płaczę i śmieję się...śmieję się i płaczę... lądujemy na przedpolach Edenu... jak zwykle dociera do mnie słowo, które mówi, że jestem nikim i jestem wszystkim... świat dziś relatywizuje wszystko, chcąc tylko Boga łapać za słówko... ale Bóg to nie słówka.... to SŁOWO..... SŁOWO.... jestem niczym i jestem wszystkim dla Ciebie Panie... zostać Twoim sługą, bo sługa jest najbliżej swojego Pana... wywalić cały ten zalegający we mnie gruz pozorów i brudu....i to się tam dzieje.... miazga miazga - Tato jedźmy nad Bug i do Torunia....!!! jedźmy.... i już noc dnieje... rozmawiamy z tomem... mówi o tej rybie, w którą patrzyliśmy się w Mikołowie, ze go zatruła... i ledwo dotarł... wypytuję o te plany wydawnicze, o których mówił na Ślunsku (nie wiem czy mogę: ale jeden straszny, jeden piękny ("jaka tam jest piękna muzyka" :) i jeden na pierwszą literę alfabetu) ach... przyjaciele jest na co czekać!!!!!!....wracamy... rozmawiamy o Geru... o czymś, co dobrze pamiętamy, ale jakby nigdy się nie wydarzyło do końca.... do zobaczenia w niebie!!!!!!


P.S.

Dzięki, że byliście. Wszyscy, którzy byliście. :piesc

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 06 lipca 2018 21:51:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13581
Skąd: Poznań
Dzięki za rele, widać że było dobrzłe!


Ps.
Pietruszka pisze:
i niech już do końca forumowego omawiania mój głos się liczy jako 10


Nie ma tak dobrze :nonono:

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 07 lipca 2018 08:14:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16882
Pietruszka pisze:
muzycy albo najedli się szaleju, albo już po eucharystii...pod wpływem dźwięków twardnieje mój tors, a z dźinsów dobywam miecz...

:) a ja pomyślałem co by było jakbym tak zaczął unosić się nad tłumem, tak prawie pod dach namiotu..Jest to przecież możliwe :!:

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 08 lipca 2018 19:55:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16882
https://www.facebook.com/festiwalzycia/
..na stronie można sobie odszukać wideo z koncertu.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 09 lipca 2018 12:52:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11133
Nie jest łatwo odszukać z tego linku, więc pozwoliłem sobie na bezpośredni link: https://www.facebook.com/festiwalzycia/ ... 815151531/

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group