Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 18 listopada 2019 06:40:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: MUSEO BARBARI
PostWysłany: sob, 19 października 2019 20:12:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14440
Skąd: Poznań
Kolejny utwór przed nami - znów "Osobliwości" i MUSEO BARBARI.

Jestem fanem tego utworu, ale wiem że ma zaprzysięgłych przeciwników. Szykuje się ciekawe Omawianie.

_________________
Kolejne paczki spowodują podwojenie ilości haczyków


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 19 października 2019 22:16:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 22037
Museo jest bardzo wporzo. Pamiętam, że byłem nieco zdegustowany, gdy w toptenie zajęło miejsce przedostatnie. Tak jakby utwór insturmentalny z definicji miał być wypełniaczem. Museo jest znakomitym otwieraczem, a potem rzadko już na tej płycie jest tak dobrze. Świetne dźwięki!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 19 października 2019 22:28:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4735
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Strasznie dziwny numer, nawet w kategorii intro. Ta brzęcząca mucha, co se tak polatuje po utworze jest jak wprost z Alan's Psychedelic Breakfast, no i odgłosy kasy (?) - właśnie, czy to kasa sklepowa starego typu, czy jakaś maszyna do pisania? Ekstra są dźwięki brzmiące jak gitara od tyłu, przerywające rytm wygrywany przez puzon.

Zgadzam się z Krejzim (który chyba powinien wstawić jakąś ocenę już teraz, bo najpewniej znowu zapomni), że:
Crazy pisze:
Museo jest znakomitym otwieraczem, a potem rzadko już na tej płycie jest tak dobrze



muszę powiedzieć, że bardzo pozytywnie mnie zaskakuje ta płyta - zwłaszcza pod względem instrumentalnym. Wczoraj przez większość dnia słuchałem na zapętleniu "Tańca Szkieletów" ( :brawa: ) i z niechęcią myślałem o tym, że pojawi się pewnie zaraz coś z "Osobliwości" - ten wylos był jednak bardzo fajnym.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 19 października 2019 23:17:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 31 sierpnia 2019 13:20:10
Posty: 117
W sumie fajne intro, też mam skojarzenia ze Śniadaniem. Jak się mu bliżej przyjrzeć, rozłożyć na czynniki pierwsze, to okazuje się to być niesamowity utwór, wprowadza niepokojący nastrój i ogromoną ciekawość, co będzie dalej, co tu się wydarzy.
A jednak mam z nim problem i ciężko mi powiedzieć, na czym właściwie polega. Bardzo lubię i cenię utwory następujące wkrótce po nim, Mała śmierć wydaje się tematycznie pasować, a jednak... nie wiem, nie takiego rozwinięcia się spodziewam? Jakoś mi się urywa to Museo barbari, coś obiecuje i nie dotrzymuje. I ogólnie w kontekście całej płyty niespecjalnie porusza.
Niech ma 6.5

Ps. A te odgłosy to moźe kasa, jeśli już. Maszyna to nieee, miałam kiedyś sporo do czynienia z maszynami do pisania i brzmiały wg mnie zupełnie inaczej.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 19 października 2019 23:53:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6352
Skąd: Kraków
Początek jakoś kojarzy mi się z płytą wielkopostną Antoniny Krzysztoń. Dźwięki późniejsze, poza muchami są bardzo wprowadzające. W sensie, brzmią intrygująco. ;) Potem się okazuje, że to właściwie wszystko, jakoś szybko kończy się ten utwór. Dzwonki tramwajowe też bardzo OK. ;) Tylko te muchy wnerwiają, jak to muchy. ;)

Ogółem będzie 5/10. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 października 2019 16:11:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 456
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Ten utwór bardzo mi się podoba, ma w sobie dużo z klimatu muzyki Dead Can Dance i nie wiem, czy przypadkiem nie ma tam jakich sampli z płyty Into the Labirynth...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 października 2019 16:34:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4643
Skąd: ęsowany
też zauważyłem podobieństwa :)

ale nie - te urywane frazy syntezatora, jakby wzięte z Tell Me About The Forest wyraźnie Karol gra, a może jednak jakiś inny samplowany klawiszowiec, ale na DCD te dźwięki są bardziej głuche, po prostu mniej trebli w nich

z kolei samplowane bębenki w Museo są dość podobne do podkładu z mojego ulubionego Spider's Stratagem, ale to też trochę inna bajka jednak :)

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 października 2019 20:50:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 456
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Dokładnie o te dźwięki mi chodziło!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 października 2019 08:51:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 456
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
bardzo klimatyczny wstęp do płyty, świetne dudnienie i buczenie basów na wstępie i te groźne frazy, wycia i owady, te brzęki naczyń... to wszystko sprawia wrażenie, jakby ktoś obcy zakradł się do brudnej, śmierdzącej, zaniedbanej kuchni / w tym samym czasie za oknem przejeżdżał tramwaj, a w mieszkaniu za ścianą ktoś na maszynie pisał słowa do następnego utworu... niezwykle plastyczny muzyczny pejzaż, niepokojący, mocny. Uwielbiam takie instrumentale i ode mnie będzie

10.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 października 2019 11:37:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 stycznia 2005 20:06:28
Posty: 1030
Skąd: z Catanu
Lubię "Museo barbari" najbardziej z płyty "Osobliwości". Jest sam w sobie klimatyczny i dobrze funkcjonuje jako wstęp, zapowiadając ciekawy ciąg dalszy. Co prawda większość płyty wypada raczej blado przy tych zapowiedziach, ale utwór otwierający nic na tym nie traci.
Tyler Durden pisze:
czy to kasa sklepowa starego typu, czy jakaś maszyna do pisania?

Ja jakoś nawet nie pomyślałem o kasie i dotychczas słyszałem w tym utworze wyłącznie maszynę do pisania. Może dlatego, że maszyny do pisania były jeszcze w użyciu, kiedy byłem dzieckiem, a tych kas w ogóle nie pamiętam.

_________________
Czuję tu zapach chrześcijanina


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 października 2019 15:49:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 22076
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
6

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 22 października 2019 07:29:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7155
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Logiczna zapowiedź Rimbaudów (a i kontynuacja Iuvenilium Permanens). Dla koneserów sztuki.
Ja nie jestem koneserem. 3

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 22 października 2019 10:12:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11296
panek pisze:
Dla koneserów sztuki

Ja trochę jestem w stanie docenić... Ale muchy... no, generalnie muchy na nie...
czyli... 4,5/10

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 22 października 2019 18:36:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 1415
Skąd: Sulejówek
2/10
Lepsze niż Bestiarium.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 22 października 2019 20:00:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14440
Skąd: Poznań
Ja bardzo lubię!
Wspomnę swój stary wpis, bo nadal dla mnie aktualny:
arasek pisze:
Miałem silne obrazowe skojarzenie z tym utworem. Za 920.000 lat przylatuje na Ziemię Kosmita. Ludzkości już dawno nie ma. Całą planetę znów otaczają lasy i łąki, po człowieku zostały nieliczne ślady. Jeden z nich to Wielkie Muzeum Ludzkości, które nasz gatunek stworzył w epoce schyłkowej. Mimo że solidnie zaprojektowane na wieki, jest już w ruinie. Zapadł się dach, do środka włazi natura, na rozrytej podłodze leży martwy dzik, który padł tam po prostu ze starości, świeci ostre słońce, latają muchy. Kosmita wchodzi... Jest z niesamowicie rozwiniętej cywilizacji Vegi, wypieszczonej i wychuchanej. Ogląda rozwalające się eksponaty z mieszaniną ciekawości i obrzydzenia. Gdzieniegdzie coś jeszcze działa... stary aparat foto, maszyna do pisania. Kosmita chodzi tam, próbuje, dotyka... Klawiatura, pistolet, rower... Całe nasze osiągnięcia cywilizacyjne to dlań jakiś skansen, a w dodatku będący w stanie upadku. Nagle przychodzi mu do głowy hasło-refleksja: "To Muzeum Barbarzyńców"!


To w warstwie skojarzeniowej.
A muzycznie - prosta kompozycja, wszystko oscyluje o sekundę małą w górę i w dół. Doskonale dobrane dźwięki instrumentów, tła, odgłosy. Wszystkie lubię, łącznie z muchami!
Jeśli ktoś nie pamięta - polecam też teledysk (jest na YT). Bez wielkich efektów i włożonej kasy a zrobiony tak, że dreszcz przebiega po plecach!
Mocne 9/10 a mam ochotę sieknąć!

_________________
Kolejne paczki spowodują podwojenie ilości haczyków


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group